reklama

Powiedz to w Warszawie, a nikt Cię nie zrozumie. 10 słów, które istnieją tylko w Łodzi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Powiedz to w Warszawie, a nikt Cię nie zrozumie. 10 słów, które istnieją tylko w Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: Tomasz Śliwiński/archiwum | Opis: Krańcówka, czyli pętla na łódzkiej Retkini.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachWyjeżdżasz z miasta i nagle nikt nie wie, czym jest „angielka”? Łódzki słownik to fenomen, który wprawia turystów w osłupienie. Oto lista 10 najpopularniejszych słów, których używają tylko Łodzianie. Znasz je wszystkie?
reklama


Łódź powstała jako miasto wielokulturowe i przez lata przyciągała mieszkańców z całej Europy, a jednocześnie udało jej się wykształcić własny, rozpoznawalny sposób mówienia. W gwarze łódzkiej można znaleźć zarówno naleciałości żydowskie, rosyjskie i niemieckie, jak i unikatowe formy, które nie występują nigdzie indziej. Dla przyjezdnych często brzmią one dziwnie, czasem zabawnie, a nierzadko są zupełnie niezrozumiałe. Dla łodzian - to po prostu codzienny język.

Słowa, których używają tylko Łodzianie

1. Krańcówka
Krańcówka to nic innego jak pętla tramwajowa lub autobusowa. Dla łodzian jest tak naturalna, że często nie zdają sobie sprawy, że poza miastem wywołuje zdziwienie.

2. Migawka
Migawka to określenie na bilet okresowy (miesięczny lub kwartalny) na komunikację miejską. W innych częściach kraju stosuje się zwykle określenie „miesięczny”.

reklama

3. Trambambula
Chyba najbardziej zaskakujący dla przyjezdnych regionalizm. Trambambula oznacza stół do gry w piłkarzyki. W wielu częściach Polski używa się raczej określenia „piłkarzyki”.

4. Foliówka
Foliówka to regionalne określenie torby foliowej, potocznie nazywanej też reklamówką. W innych regionach popularna jest również forma „zrywka”.

5. Ekspres
Słowo stosowane praktycznie tylko w województwie łódzkim – oznacza zamek błyskawiczny. Inną nierzadko spotykaną formą jest „suwak”.

6. Uciorać
Większość łodzian w dzieciństwie słyszała od babci zdanie: „Gdzieżeś się tak uciorał?!”. Czasownik ten oznacza „ubrudzić się”. Używają go również mieszkańcy województwa świętokrzyskiego, śląskiego i części Małopolski.

reklama

7. Angielka
W Łodzi słowo „angielka” nie oznacza mieszkanki Wielkiej Brytanii, lecz… bułkę paryską. To charakterystyczny, podłużny chleb pszenny, znany głównie w centralnej Polsce, a szczególnie utrwalony w łódzkiej codzienności.

8. Galancie
Przysłówek oznaczający, że coś jest zrobione dobrze, porządnie. „Galancie wyszło” – czyli wszystko poszło jak należy.

9. Lajpo
„Kto ci nabił takie lajpo?”. To regionalizm oznaczający podbite oko. W innych częściach kraju częściej używa się słowa „śliwa”.

10. Bajzel
Bajzel to bałagan, nieporządek. Łodzianie bardzo chętnie korzystają z tego słowa, zwłaszcza gdy dziecko nie posprząta swojego pokoju!

Czy zdałeś test na łodzianina?

reklama

Łódzka gwara bywa zaskakująca, zabawna i niezwykle charakterystyczna. Jeśli więc następnym razem usłyszysz, że ktoś jedzie na migawce, zgubił ekspres albo zjadł galancię angielkę, możesz być prawie pewien, że masz do czynienia z mieszkańcem Łodzi. A jeśli sam zaczniesz używać tych słów -  cóż, witaj w klubie!

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo