reklama

Warsztaty ze świątecznych ozdób w miejscu kaźni. Dobra lekcja historii?

Opublikowano:
Autor: Justyna Obrzut

Warsztaty ze świątecznych ozdób w miejscu kaźni. Dobra lekcja historii? - Zdjęcie główne
Autor: archiwum | Opis: W więzieniu na Radogoszczu odbędą się warsztaty z robienia ozdób świątecznych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachW niedzielę 11 grudnia w Muzeum Tradycji Niepodległościowych odbędzie się wydarzenie „Rodzinny Radogoszcz: Święta w okupowanej Łodzi”. Niektórzy łodzianie mają wątpliwości, czy w miejscu śmierci ponad 1500 osób, wypada organizować wydarzenia o świątecznym, radosnym charakterze.
reklama

Warsztaty w Oddziale Martyrologii Radogoszcz

W niedzielę 11 grudnia w Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi w Oddziale Martyrologii Radogoszcz odbędzie się wydarzenie "Rodzinny Radogoszcz: Święta w okupowanej Łodzi". Sam Oddział Martyrologii Radogoszcz znajduje się w murach dawnego niemieckiego Rozszerzonego Więzienia Policyjnego o charakterze przejściowym z okresu II wojny światowej. 

– Zapraszamy na nietypowe zajęcia bożonarodzeniowe z elementami warsztatu, w czasie których uczestnicy dowiadują się, jak wyglądały świąteczne przygotowania i gwiazdkowe zwyczaje w okresie międzywojennym oraz w okupowanej Łodzi w okresie II wojny światowej. W części warsztatowej mają okazję własnoręcznie wykonać ozdobę świąteczną technikami stosowanymi sto lat temu – w ten sposób o swoim wydarzeniu mówi muzeum.
reklama

Niektórzy łodzianie mają wątpliwości czy takie wydarzenie powinno odbywać się w miejscu, w którym w nocy z 17 na 18 stycznia 1945 roku, na kilkadziesiąt godzin przed wkroczeniem do Łodzi Armii Czerwonej, Niemcy wymordowali ponad półtora tysiąca osób. Pomysł warsztatów wzbudził więc burzliwą dyskusję w social mediach.

– Takie cele sobie stawia muzeum, gdzie spalono żywcem ludzi? Gwiazdkę ci zrobię z papieru, tramwaj stary pokażę, rozerwij się dziecino w miejscu zbrodni strasznej, wielokrotnie powtarzanej w każdej postaci pojedynczej palonej jakby kilka tysięcy razy! Czy już tak zatwardziałe umysly i serca nami rządzą? – komenuje pani Maria emerytowana wykładowczyni Uniwersytetu Łódzkiego
reklama

Nie wszyscy łodzianie są oburzeni tym pomysłem. Uważają, że należy pokazywać wszystkie tradycje, również te kultywowane w najtrudniejszym dla ludności okresie. 

– Chodzi zapewne o przybliżenie świątecznych tradycji łódzkich. Zwłaszcza tych, którym hołdowano w ciężkich czasach wojny – komentuje pani Barbara.

Być może taka forma warsztatów jest w stanie dużo lepiej nauczyć historii niż zwykłe oglądanie wystawy.

– Dla mnie, jako młodej osoby, jest to zdecydowanie ciekawsza forma odkrywania historii niż zwykłe przeglądanie muzealnych zbiorów. Wiele muzeów tworzy kontrowersyjne wystawy czy wydarzenia. Dzięki temu, w tych szybkich czasach przepełnionych informacjami, jesteśmy w stanie na chwilę cofnąć się do przeszłości – komentuje pani Aleksanda która chętnie weźmie udział w wydarzeniu.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo