reklama

169 ton już pod ziemią na Retkini. Składają maszynę, która wydrąży tunel dla superpociągów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

169 ton już pod ziemią na Retkini. Składają maszynę, która wydrąży tunel dla superpociągów - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz | Opis: Łódzka Retkinia to serce Kolei Dużych Prędkości

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieNa Retkini nabiera kształtów maszyna, która za kilka miesięcy ma ruszyć w stronę centrum Łodzi. Do komory startowej trafił już ważący 169 ton napęd główny, a kolejne ogromne elementy tarczy TBM są opuszczane na dół. Równolegle trwa spawanie głowicy, która będzie kruszyć grunt. Drążenie ponad 4-kilometrowego tunelu Kolei Dużych Prędkości ma rozpocząć się wiosną 2027 roku.
reklama

169 ton już na dnie komory

Jeszcze kilka tygodni temu uwagę mieszkańców przyciągały ogromne transporty, które nocą wjeżdżały do Łodzi. Teraz najważniejsza część operacji przeniosła się pod ziemię.

W komorze startowej przy Maratońskiej i Obywatelskiej trwa montaż maszyny TBM. Na dół opuszczono już segmenty tarczy nr 4 i 8, dwie części krzyżaka montażowego, czyli tzw. erektora, oraz napęd główny. Ten ostatni waży aż 169 ton.

Na tym jednak nie koniec.

– W tym tygodniu opuszczamy kolejne elementy maszyny. Są to segmenty tarczy nr 10, 2 i 1. Równolegle prowadzone są prace przy spawaniu głowicy tarczy, która stanowi jeden z najważniejszych elementów maszyny odpowiedzialnej za drążenie tunelu

– poinformował nas Maciej Dutkiewicz, dyrektor Biura Prasowego i Komunikacji Korporacyjnej Port Polska.

reklama

Fot. PORR. Ogromny transport jechał ze Szczecina do Łodzi

Złożą maszynę o średnicy niemal 14 metrów

Kiedy wszystkie elementy znajdą się już na swoim miejscu, powstanie potężna konstrukcja o średnicy blisko 14 metrów.

Najbardziej widowiskowym elementem TBM będzie głowica tnąca. To właśnie ona podczas drążenia będzie obracać się przed maszyną i kruszyć grunt. Sama głowica ma ważyć ponad 400 ton.

Jej części są obecnie spawane. Do opuszczania największych elementów przygotowano suwnice o udźwigu do 450 ton.

Za głowicą znajdzie się całe technologiczne zaplecze. Urobek będzie transportowany do tyłu maszyny, a TBM równocześnie ma układać za sobą żelbetową obudowę tunelu z tzw. tubingów. I tak, metr po metrze, ma przesuwać się z Retkini w stronę centrum.

reklama

Wiosną zacznie się wielkie drążenie

– Kolejne etapy montażu przybliżają rozpoczęcie pracy maszyny pod ziemią, co nastąpi już wiosną 2027 roku – przekazał Maciej Dutkiewicz.

Zanim to nastąpi, maszyna musi zostać w całości złożona, podłączona, a następnie przejść rozruch i testy.

Tunel KDP będzie miał około 4,6 km długości. Poprowadzi od Retkini przez Karolew i Stare Polesie do Łodzi Fabrycznej. To jeden z kluczowych elementów przyszłej linii „Y” Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław.

Tarcza będzie przy tym pracowała znacznie głębiej niż maszyna drążąca tunel średnicowy. Trasa KDP ma przebiegać około 25-35 metrów pod powierzchnią. To miejscami głębokość odpowiadająca wysokości 8-10-piętrowego budynku.

reklama

Fot. PORR

Ta maszyna już wie, co to trudne drążenie

Choć w Łodzi TBM dopiero jest składana, sama tarcza nie jest nowicjuszką. Wcześniej pracowała przy projekcie Hampton Roads Bridge-Tunnel w Wirginii w Stanach Zjednoczonych.

Wydrążyła tam blisko 5 km tunelu podwodnego w skomplikowanych warunkach gruntowych. Po zakończeniu pracy została rozmontowana, jej części sprawdzono i odnowiono, a później rozpoczęła się długa podróż do Polski.

Największe elementy docierały do Łodzi nocą w specjalnych transportach ponadgabarytowych. Pierwotnie część trasy miały pokonać Odrą, ale niski stan wody pokrzyżował te plany. Ostatecznie ciężkie części przewieziono ze Szczecina drogami.

Teraz wszystkie są już w Łodzi, a maszyna powoli przestaje być zbiorem ogromnych stalowych elementów. Coraz bardziej przypomina konstrukcję, która za kilka miesięcy ma ruszyć pod miasto.

reklama

Fot. Iwona Spodenkiewicz. Wszystkie elementy są już w Łodzi

Sprawdzają też budynki nad trasą

Równolegle z montażem TBM trwają analizy stanu technicznego budynków znajdujących się nad przyszłym tunelem.

Ma to pozwolić ocenić, czy przed przejściem tarczy któryś z obiektów będzie wymagał dodatkowego zabezpieczenia. Nie wykluczono również czasowych relokacji mieszkańców tam, gdzie będzie to konieczne ze względów bezpieczeństwa.

Na razie oczy inwestora i wykonawcy są jednak zwrócone na komorę startową. Kolejne elementy maszyny trafiają pod ziemię, głowica jest spawana, a montaż nabiera tempa.

Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, wiosną 2027 roku TBM ruszy spod Retkini w stronę Łodzi Fabrycznej. Przed nią 4,6 kilometra drążenia pod miastem.

 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo