reklama

73-latka uduszona w wynajętym pokoju. Czy zbrodni dokonała 70-letnia sprzątaczka? [FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

73-latka uduszona w wynajętym pokoju. Czy zbrodni dokonała 70-letnia sprzątaczka? [FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Małgorzata N. jest matką właścicielki hostelu.
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Materiały partneraCzy 70-letnia Małgorzata N., pracownica hostelu przy ul. Strykowskiej w Łodzi, zabiła 73-letnią najemczynię jednego z pokoi? Proces w tej sprawie rozpoczął się w czwartek (9 kwietnia) w Sądzie Okręgowym w Łodzi. Na wniosek obrony wyłączono jego jawność, natomiast podczas wcześniejszego przesłuchania na policji oskarżona nie przyznała się do winy. Grozi jej dożywotnie pozbawienie wolności.
reklama

Skłamała, że w hostelu nie ma kamer

Małgorzata N. jest matką właścicielki hostelu. Razem z nią na ławie oskarżonych zasiadł 37-letni Michał Sz., partner jej córki. Mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia nietykalności osobistej policjanta. 

Według śledczych, do zbrodni doszło między 21 a 23 marca 2025 roku. Wnuczka 73-latki, która zatrzymała się w hostelu, bezskutecznie próbowała dodzwonić się do babci. W końcu poprosiła obsługę, żeby ktoś sprawdził pokój. Około godz. 14 sprzątaczka dostała polecenie wejścia do środka. Chwilę później było już jasne, że 73-latka nie żyje. Biegli ustalili, że kobieta została uduszona. 

Funkcjonariusze rozpoczęli przesłuchania. 70-latka, która znalazła ofiarę, przekonywała, że hostel nie jest objęty monitoringiem. Okazało się, że na korytarzu była jednak kamera, w dodatku skierowana dokładnie na drzwi pokoju zabitej. 

reklama

Tylko ona wchodziła do pokoju 73-latki

Nagrania pokazują 70-letnią pracownicę hostelu. Przez kilka dni wielokrotnie pojawiała się pod tym samym pokojem, wchodziła do niego i wychodziła, podsłuchiwała pod drzwiami. Za każdym razem wnosiła do środka szklanki z nieustaloną substancją. Według śledczych była jedyną osobą, która regularnie wchodziła do pokoju seniorki w tym czasie.

W dniu, w którym odnaleziono zwłoki nagrało się, że 70-letnia sprzątaczka dwukrotnie była w pokoju. Problem w tym, że - według lekarzy - 73-latka nie żyła już od około dwóch dni. Mimo to kobieta twierdziła później, że widzi ciało po raz pierwszy.

Śledczy sprawdzili, czy kobieta nie próbowała wcześniej otruć seniorki. Badano jedzenie znalezione w pokoju. Trucizny nie wykryto.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo