Podczas środowej (27 maja) rozprawy oskarżonych nie było w sądzie. Asesor sądowy Szymon Kiepura skazał ich na kary bezwzględnego więzienia: 31-letni Radosław N. dostał trzy lata, 40-letni Łukasz Z. - dwa lata. Obaj muszą też zapłacić około 1 mln zł odszkodowania.
"Sprawstwo oskarżonych nie budziło wątpliwości sądu"
- Sprawstwo oskarżonych nie budziło wątpliwości sądu. Sam Radosław N. pierwotnie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Wyjaśnił, że dokonał go wspólnie z kolegą. Potwierdzają to również nagrania z monitoringu. Wina oskarżonych również nie budzi wątpliwości. Są osobami dorosłymi, które powinny mieć świadomość, jakie konsekwencje może przynieść rozpylenie kwasu masłowego
- mówił w uzasadnieniu Szymon Kiepura.
"To wydarzenie mogło stanowić niebezpieczny zapalnik"
I dodał:
- Jeżeli chodzi o wymiar kary, sąd wziął pod uwagę winę oraz znaczną społeczną szkodliwość czynu. W Łodzi pomiędzy klubami nie powinny się nasilać takie sytuacje, a to wydarzenie mogło stanowić niebezpieczny zapalnik. Jeżeli chodzi o naprawienie szkody, sąd stanął na stanowisku, że panowie wyrządzili szkodę wyższą niż pierwotnie przez oskarżyciela publicznego założoną.
Wyrok nie jest prawomocny.
Komentarze (0)