Dyrektorka SP 12 w Zgierzu otrzymała Medal KEN
O przyznaniu odznaczenia poinformowała Szkoła Podstawowa nr 12 w Zgierzu. Jak przekazano w komunikacie, Małgorzata Kuzan-Rybikowska odebrała Medal Komisji Edukacji Narodowej podczas uroczystości z udziałem wojewody łódzkiej oraz łódzkiego kuratora oświaty. Placówka pogratulowała dyrektorce w imieniu uczniów, nauczycieli i rodziców.
- Składamy pani dyrektor najserdeczniejsze gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów zawodowych oraz satysfakcji z pełnionej misji
- przekazali pracownicy Szkoły Podstawowej nr 12 w Zgierzu.
Kuzan-Rybikowska również podziękowała w swoich mediach społecznościowych za to wyróżnienie. Zwróciła uwagę na to, że nagroda to również docenienie pracy innych nauczycieli i pracowników szkoły. Pogratulowała też pozostałym wyróżnionym pedagogom.
Medal Komisji Edukacji Narodowej jest odznaczeniem przyznawanym za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania. Ma przede wszystkim charakter honorowy i stanowi formę uznania za działalność edukacyjną. Samo otrzymanie medalu nie wiąże się z automatyczną podwyżką pensji ani dodatkowym świadczeniem finansowym. Wyróżnienie może jednak wzmacniać dorobek zawodowy i być elementem dokumentującym osiągnięcia w pracy.
Przemysław Jagielski przypomina o sprawie kamer
Wyróżnienie skomentował radny Przemysław Jagielski, który wcześniej nagłośnił sprawę monitoringu w szkolnych toaletach. W swoim wpisie zakwestionował przyznanie odznaczenia dyrektorce w kontekście wydarzeń z wiosny 2026 roku.
- To ta sama pani dyrektor, która zamontowała kamery w toalecie chłopców, gdzie nie było miesiącami wstawionych drzwi do toalet. Afera była na cały kraj. Pilnie interweniowało kuratorium, zlecając kontrolę doraźną, w której wprost napisano: "w szkole naruszono prywatność i godność ucznia”
- informuje Przemysław Jagielski.
Radny przypomniał również, że po nagłośnieniu sprawy dyrektorka miała domagać się jego odwołania z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta Zgierza. Skrytykował także sam fakt przyznania odznaczenia, wskazując na wcześniejsze kontrowersje dotyczące funkcjonowania placówki.
- Mimo że drzwi do toalet nie było przez wiele miesięcy, w protokole z kontroli napisano, że "taki stan trwał dwa dni". Przypomnę również, że pani dyrektor była na głośnym wyjeździe szkoleniowym do Wiednia i Bratysławy, gdzie szkoliła się z psychologii pozytywnej
- mówi Jagielski.
Szkoła wcześniej wydała oświadczenie
Sprawę kamer w toaletach media nagłośniły w kwietniu 2026 roku. Rodzice alarmowali wówczas, że w części kabin brakowało drzwi, a w pomieszczeniach zamontowano monitoring. Dyrekcja tłumaczyła, że kamery znajdowały się w części z umywalkami i miały służyć poprawie bezpieczeństwa uczniów. Ich montaż miał być związany z wypadkiem, w którym uczeń poślizgnął się na mokrej posadzce.
Szkoła opublikowała oświadczenie, w którym podkreślała, że monitoring nie obejmował kabin toaletowych, a jego celem było zwiększenie bezpieczeństwa. Po interwencji łódzkiego kuratora oświaty kamery zostały zdemontowane, a szkoła miała również uzupełnić brakujące drzwi do kabin.
- My, pracownicy Szkoły Podstawowej nr 12 im. Armii Krajowej w Zgierzu, nie możemy zgodzić się z przedstawianym przez media wizerunkiem szkoły. Łazienka, której zdjęcia były publikowane przez media oraz umieszczane w internecie, nie jest toaletą dla klas 1-3. Jest to toaleta ogólnodostępna
- pisali wówczas w oświadczeniu pracownicy placówki.
- Niejednokrotnie podczas zebrań rodzice pytali nas, wychowawców, o możliwość montażu kamer w celu podniesienia jakości bezpieczeństwa w toaletach. Kamery znajdowały się bezpośrednio nad drzwiami wejściowymi w pomieszczeniu z umywalkami, co miało realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa. Zakres obrazu kamer nie obejmował w żadnym wypadku kabin, intymność dzieci była całkowicie zachowana. Wcześniej dochodziło wielokrotnie do aktów wandalizmu (zniszczone drzwi, rozkręcona armatura łazienkowa, zapchane toalety). Kamery wspierały kontrolę i opiekę nad uczniami. Nigdy nie było kamer w pomieszczeniu, gdzie znajdują się sedesy i pisuary
- oświadczyli w odpowiedzi na doniesienia pracownicy.
Komentarze (0)