Gdy elektroda zrasta się z sercem
Procedura TLE (Transvenous Lead Extraction) dotyczy osób z wszczepionymi rozrusznikami lub kardiowerterami-defibrylatorami. Z biegiem lat elektrody tych urządzeń ulegają procesowi włóknienia i trwale zrastają się ze ścianami naczyń krwionośnych oraz wnętrzem serca.W sytuacjach takich jak infekcja układu stymulującego, usunięcie tych elementów staje się koniecznością. Bez wyeliminowania źródła bakterii skuteczne wyleczenie pacjenta jest niemożliwe. Wskazaniem do zabiegu są również uszkodzenia mechaniczne przewodów lub ich nieprawidłowe położenie, które uniemożliwia właściwą pracę urządzenia.
Laser i sala hybrydowa
Usunięcie elektrody nie polega na jej mechanicznym wyciągnięciu, lecz na precyzyjnym oddzieleniu od tkanek. W tym celu lekarze z łódzkiego ośrodka wykorzystują:
- Specjalistyczne narzędzia laserowe – wiązka światła precyzyjnie niszczy zrosty wokół elektrody.
- Narzędzia mechaniczne – koszulki preparujące, które pozwalają na stopniowe uwalnianie przewodu.
Głównym operatorem procedur TLE w placówce jest dr n. med. Andrzej Ostrzygieł, uczeń pioniera tych zabiegów w Polsce, prof. Kutarskiego. Specyfika zabiegu wymaga jednak zaangażowania wielodyscyplinarnego zespołu.
Przy każdym zabiegu współpracują kardioldzy, kardiochirurdzy oraz anestezjolodzy. Kardiochirurdzy są obecni już na etapie przygotowania pacjenta, co jest standardem bezpieczeństwa zgodnym z wytycznymi europejskimi. Taki model pracy minimalizuje ryzyko i skraca czas reakcji w sytuacjach krytycznych.
Łódzki ośrodek w liczbach
Szpital im. Biegańskiego to jedna z dwóch placówek w województwie łódzkim posiadająca odpowiednie zaplecze technologiczne i kadrowe do wykonywania TLE. Fakt ten ogranicza konieczność transportowania pacjentów do odległych ośrodków krajowych.Zabiegi trwają zazwyczaj od godziny do dwóch, a ich realizacja w regionie zwiększa dostępność do zaawansowanych metod leczenia kardiologicznego dla mieszkańców Łodzi i okolic.
Komentarze (0)