reklama

Łódź zamieniła się w kulinarną mapę świata. Wielka Szama przyciągnęła miłośników street foodu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łódź zamieniła się w kulinarną mapę świata. Wielka Szama przyciągnęła miłośników street foodu - Zdjęcie główne
Autor: Dominika Witkowicz | Opis: W sobotę (5 września) Łódź zamieniła się w kulinarną mapę świata. Podczas Wielkiej Szamy można było spróbować dań kuchni azjatyckiej, meksykańskiej, gruzińskiej, greckiej czy węgierskiej
Zobacz
galerię
11
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieW sobotę (5 września) Łódź zamieniła się w kulinarną mapę świata. Podczas Wielkiej Szamy można było spróbować dań kuchni azjatyckiej, meksykańskiej, gruzińskiej, greckiej czy węgierskiej.
reklama

W pierwszy wrześniowy weekend mieszkańcy Łodzi mieli okazję wybrać się w kulinarną podróż bez opuszczania miasta. Na miejscu pojawiły się food trucki serwujące dania inspirowane kuchniami z różnych części świata.

Od pad thaia po langosze

Wśród dostępnych propozycji znalazły się m.in. azjatyckie pierogi, pad thai, włoski makaron przygotowywany z kręgu sera, burgery, langosze, dania kuchni greckiej i gruzińskiej. Miłośnicy bardziej wyrazistych smaków mogli sięgnąć po kuchnię meksykańską i tex-mex.

Nie zabrakło także klasyków street foodu – belgijskich frytek, zapiekanek, kebaba z dzika czy szaszłyków z grilla.

Dla odwiedzających przygotowano również sporo słodkich propozycji. Były churrosy, mrożone serniki w czekoladzie, tajskie lody, świeże owoce w czekoladzie oraz węgierskie ciastka kominkowe.

reklama

Wiele osób zdecydowało się na kulinarny eksperyment. Tego typu wydarzenia są dobrym sposobem na poznawanie nowych smaków.

- To idealna okazja, żeby przetestować nowe potrawy. Dzisiaj skusiłam się na kuchnię azjatycką, a dokładnie pad thaia

- mówi pani Ola.

Food trucki przyciągnęły łodzian

Wielka Szama była okazją nie tylko do zjedzenia obiadu czy deseru, ale również do spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Odwiedzający mogli wybierać między daniami z kilkunastu różnych stoisk, a różnorodność menu sprawiała, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

W sobotę na miejscu można było spotkać m.in. TsongKha Momo, Pasta w kole, Jack Burger, Serniq, Węgierską FaBryczkę, Mythos, Churros Amigos, Kapsalon Pomorze, Wheel Meal, Gruzina, ThaiFun Pad Thai, Cactusa, Smash Burgery czy Kultowe Bagiety. O napoje i kawę zadbały Bella Caffe oraz Browar Amber.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo