Kolejki na 5 minut
Byliśmy na miejscu chwilę po godzinie 9:00. Choć przed kasami ustawili się pierwsi zwiedzający, sprzedaż biletów przebiegała sprawnie. Czas oczekiwania w ogonku nie przekraczał kilku minut.
- Nam udało się kupić bilety po około 5 minutach. Kolejka idzie bardzo sprawnie. Przyjechaliśmy autem z Piotrkowa, zaparkowaliśmy tuż przy samym ZOO. Jesteśmy tu pierwszy raz i mamy nadzieję, że dzieciaki będą zadowolone
- mówi pan Mateusz, który do Orientarium wybrał się z żoną i dwójką pociech.
Sytuacja parkingowa rano była stabilna – po godzinie 9:00 wciąż można było znaleźć wolne miejsca bezpośrednio przy Orientarium. Należy jednak liczyć się z drobnymi zatorami na ul. Konstantynowskiej, które tworzą się przez samochody oczekujące na wjazd na teren parkingu.
Nowy cennik biletów
Od dzisiaj, 1 maja, obowiązuje nowy cennik biletów. Dzieci do 3. roku życia, tak jak do tej pory, zwiedzają zoo bezpłatnie. Nowością jest bilet ulgowy w cenie 55 zł, który przysługuje dzieciom w wieku od 4 do 16 lat.
- Wielokrotnie zwracano się do nas z prośbą o wprowadzenie takiego rozwiązania. Łódzkie zoo było jednym z niewielu w Europie, które nie oferowało biletów ulgowych. Nowa oferta sprawia, że rodzinne wizyty w zoo stają się jeszcze bardziej dostępne
- powiedział Łukasz Goss, prezes Holdingu Łódź, zarządzającego łódzkim Orientarium.
Wraz z nowym cennikiem wprowadzono również podwyżkę. Dotyczy ona biletów normalnych, których cena wzrosła z 80 do 90 zł.
- Cena nie była zmieniana od czterech lat, czyli od momentu otwarcia Orientarium. W tym czasie inflacja mocno poszybowała w górę. Uważam, że różnica nie jest duża. Porównując nas z innymi atrakcjami, jak np. Mandoria, gdzie ceny są znacznie wyższe, nasza oferta i tak pozostaje bardzo atrakcyjna dla łódzkich rodzin i turystów
- wyjaśnia Łukasz Goss.
Komentarze (0)