Candy Park zakończył działalność. Jego zamknięcie nie jest związane z modernizacją, czy dalszym rozwojem. Jak potwierdzili przedstawiciele obiektu, miejsce to zostało zamknięte na stałe. Powodem tej decyzji jest dalszy rozwój Mandorii - Miasta Przygód, na którym właściciele chcą skoncentrować wszystkie swoje działania i przyszłe inwestycje.
To już oficjalne. Candy Park nie zostanie ponownie otwarty
Informacja o definitywnym zamknięciu Candy Park oznacza, że obiekt nie będzie już dostępny dla odwiedzających. Decyzja ma związek z nową strategią rozwoju firmy, która zakłada skupienie się na jednym projekcie.
Jeśli chodzi o przyczyny, to Mandoria bardzo dynamicznie się rozwija i chcemy w pełni skoncentrować nasze działania oraz kolejne inwestycje właśnie na niej. Dzięki temu możemy poświęcić całą uwagę jednemu projektowi i konsekwentnie rozwijać Mandorię jako park rozrywki klasy premium, stale poszerzając ofertę i dbając o jak najlepsze doświadczenia naszych Gości
- przekazali nam przedstawiciele obiektu.
W ostatnich latach Mandoria zyskała dużą popularność i systematycznie rozbudowuje swoją ofertę. Zamknięcie Candy Park oznacza, że wszystkie siły i środki zostaną skierowane na dalszy rozwój Mandorii. Jak podkreśla zarząd, celem jest stworzenie jeszcze bogatszej oferty dla rodzin z dziećmi oraz zapewnienie gościom atrakcji na najwyższym poziomie.
Kilka dni temu w Mandorii uruchomiony koleją atrakcje - Valtora. To jedyny w Polsce rollercoaster typu bobsled. Otwarcie nowej atrakcji zbiegło się z piątą rocznicą działalności parku i stanowi urodzinowy prezent dla jego gości.
Jest ona zaprojektowana z myślą o rodzinach. Z Valtora mogą korzystać osoby o wzroście od 100 cm, co należy do najniższych limitów wśród dużych rollercoasterów w Polsce. Dzięki temu wspólną przejażdżkę mogą odbyć już najmłodsi miłośnicy parków rozrywki.
Valtor jest naszym piątym rollercoasterem i od początku zależało nam, aby każdy oferował zupełnie inne doświadczenia. Mamy szybkie przejazdy, rollercoaster w ciemności, a teraz także jedyny w Polsce coaster typu bobsled. Pojedynczy wagonik daje wyjątkowe wrażenia, a możliwość korzystania z atrakcji już od 100 cm wzrostu sprawia, że mogą cieszyć się nią całe rodziny
- mówi Daniel Zieliński, wiceprezes Parku Mandoria.
(arch. Mandoria)
Komentarze (0)