Nowi lokatorzy w Orientarium
Do mini zoo w Orientarium ZOO Łódź dołączyły dwa nowe gatunki zwierząt. Pierwszym z nich są kozy karłowate.
- Kozy karłowate potrafią zaskoczyć swoją odpornością. Choć są niewielkie, bardzo dobrze radzą sobie w zmiennych warunkach i oszczędnie gospodarują wodą
- mówi Michał Gołędowski, dyrektor ds. hodowli i rozwoju w Orientarium ZOO Łódź.
Drugą nowością są owce somalijskie, które od kilku dni cieszą oko odwiedzających.
- Podobne przystosowania możemy obserwować u naszych owiec. Tak jak wielbłądy gromadzą tłuszcz w garbach, one odkładają go w specjalnych poduszkach tłuszczowych w okolicy ogona. To naturalny magazyn energii, który pomaga im przetrwać trudniejsze okresy. Mini zoo to przestrzeń szczególnie lubiana przez rodziny z dziećmi. W tej spokojniejszej części ogrodu można na chwilę zwolnić tempo, usiąść i doświadczyć bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami. Dla najmłodszych możliwość podejścia tak blisko czy pogłaskania podopiecznych zoo staje się często jednym z najbardziej poruszających i najlepiej zapamiętanych momentów z całej wizyty
- dodaje Michał Gołędowski.
Ulubieńcy zostają
Niezmiennie obok nowych zwierząt na odwiedzających czeka kucyk Czesia, która jest jedną z ulubienic w łódzkim zoo.
- Mini zoo jest jednym z tych miejsc, które pokazują, że wizyta w zoo może być czymś więcej niż tylko oglądaniem zwierząt z dystansu. Chcemy, żeby goście wiedzieli, że w Orientarium ZOO Łódź mogą także podejść bliżej, poznać nasze kozy, owce i odwiedzić kucyka Czesię. To proste, rodzinne doświadczenie, które bardzo dobrze wpisuje się w wakacyjną wizytę w ogrodzie
- mówi Katarzyna Budynek z Biura Promocji Orientarium ZOO Łódź.
Przestrzeń mini zoo jest dostępna dla odwiedzających w ramach standardowego biletu wstępu do Orientarium.
Komentarze (0)