Na miejscu pojawili się nie tylko leśnicy. Do pracy ruszyli też żołnierze, strażacy, policjanci, straż graniczna i straż miejska, a także inspektorzy transportu drogowego. W akcję włączyła się również marszałek województwa łódzkiego Joanna Skrzydlewska.
- To wyraz realnej troski o zieloną przyszłość naszego regionu. Każda z tych niewielkich roślinek, które dziś sadzimy, za jakiś czas będzie częścią pięknego, pachnącego lasu. Wspólnie bierzemy odpowiedzialność za środowisko i krajobraz, które pozostawimy kolejnym pokoleniom. Tam, gdzie rośnie las, tam powstaje wyjątkowa przestrzeń do życia. Myślimy o zieleni nie jak o dodatku do naszej codzienności, ale jednym z fundamentów nowoczesnego, bezpiecznego i zrównoważonego rozwoju całego regionu
- podkreślała Joanna Skrzydlewska.
Nowe nasadzenia to nie tylko sosny. Wśród sadzonek pojawiły się także dęby, świerki i daglezje. Leśnicy podkreślają, że takie akcje są prowadzone w całej Polsce - tam, gdzie las trzeba odnowić albo całkowicie odbudować.
Zielone projekty w całym regionie
To nie jedyna taka inicjatywa w Łódzkiem. W regionie realizowane są kolejne projekty związane z zielenią i ochroną środowiska - od parków i skwerów po łąki kwietne i ogrody deszczowe.
W sumie tylko w tym roku do różnych gmin trafiły środki na 21 takich inwestycji, a w całym regionie rośnie już niemal 160 tysięcy drzew i krzewów posadzonych w ramach różnych akcji.
(Na podstawie informacji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego)
Komentarze (0)