Awaria sygnalizacji świetlnej w Łodzi
Brak świateł na skrzyżowaniu marszałków to niestety nie nowość. Pokonanie tego miejsca, gdy nie działa sygnalizacja nie należy do łatwych. Natężenie ruchu w tym miejscu jest bowiem ogromne. Kierowcy nie kryją zirytowania.
Według informacji Zmotoryzowanych problemy z sygnalizacją kierowcy napotykają jeszcze na Kilińskiego - Piłsudskiego, Dąbrowskiego - Tatrzańska.
"Na Lutomierskiej/Włókniarzy przed chwilą wszyscy czerwone światło przez 10 minut. W końcu wszyscy pojechali na czerwonym"
- napisał na profilu Zmotoryzowanych pan Mariusz.
"Takie są moim zdaniem efekty wyłączania świateł na noc. Po ponownym uruchomieniu światła wariują. System stary i dzieje się sajgon na skrzyżowaniach"
- to z kolei opinia pana Tomasza.
W związku z problemami z sygnalizacją występują też utrudnienia w ruchu autobusów i tramwajów, o czym MPK Łódź informuje na swojej stronie internetowej.
"Z powodu globalnej awarii sygnalizacji świetlnej w mieście występują utrudnienia w ruchu"
- czytamy.
O przyczyny awarii zapytaliśmy Zarząd Dróg i Transportu.
- Od godzin porannych na łódzkich skrzyżowaniach, niemal w całym mieście, mogliśmy napotkać niedziałającą sygnalizację świetlną. Powodem tej sytuacji była awaria serwera sterującego systemem świateł. Sama sygnalizacja została już przywrócona, natomiast potrzeba jeszcze chwili aby ruch się uporządkował, a sama sygnalizacja wróciła do normy.
- informuje Wiktor Stańczyk z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.
Komentarze (0)