reklama

Pierwsze grzyby w Łódzkiem już są! Wiemy, gdzie je znaleziono i czy można je jeść

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pierwsze grzyby w Łódzkiem już są! Wiemy, gdzie je znaleziono i czy można je jeść - Zdjęcie główne
Autor: Arkadiusz Mączka | Opis: To niewiarygodne, ale ten kosz grzybów pan Arek uzbierał 12 grudnia! Teraz zbiera czarki austriackie
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieWystarczyło kilka dni odwilży i deszczu, by lasy w województwie łódzkim zaczęły tętnić życiem. Do akcji ruszyli najbardziej zapaleni grzybiarze, a efekty? Pierwsze w tym roku czarki austriackie już zachwycają intensywną czerwienią. Są piękne, jadalne i dla wielu stanowią prawdziwy znak, że wiosna jest tuż-tuż.
reklama

Najbardziej grzybnięci grzybiarze już ruszyli w las! Po wielu tygodniach zimowej szarówki i mrozu, wystarczyło parę dni deszczu, aby lasy w województwie łódzkim zaczęły budzić się do życia. Ba, nieśmiało pojawiają się pierwsze grzyby! Co znajdują leśni tropiciele?

– Spod białego puchu, nieśmiało zaczęły się pojawiać pierwsze wiosenne grzyby o przepięknej i żywej barwie. Mowa oczywiście o czarkach austriackich. Na bzie odmarzają również grzybki mung

– pisze pan Arkadiusz Mączka na grupie Grzyby, Grzybiarze - województwo łódzkie i prezentuje na zdjęciach swoje pierwsze w tym roku znaleziska. Jak podaje, wypatrzył je w lasach w okolicy Aleksandrowa Łódzkiego.

reklama

Jak je zbierać i jeść? Internauci pytają wprost

– Też je spotkałam, ale nie zerwałam, ponieważ nie wiem, co z nich zrobić. Może mi pan wytłumaczyć?

– dopytuje jedna z osób w grupie.

– Można je zamarynować, jak inne grzyby, ale nadają się również do jedzenia na surowo, albo same, jak rzodkiewkę, albo do jakiejś sałatki

– radzi pan Arkadiusz. Jego porady często pomagają mniej doświadczonym grzybiarzom odkrywać smaki wiosennych leśnych skarbów bez obaw.


reklama

Czarka austriacka – pierwszy znak, że wiosna przyszła do lasu

Znawcy grzybów uważają czarkę austriacką za jeden z najpiękniejszych zwiastunów wiosny w polskich lasach. Jej jaskrawoczerwone owocniki przybierają kształt małych miseczek i często wyrastają spod śniegu już w lutym i marcu, zwiastując nadejście cieplejszych dni. Średnica owocników waha się od jednego do ośmiu centymetrów, wnętrze jest intensywnie czerwone, a zewnętrzna strona jaśniejsza i lekko filcowata.

Czarka rośnie głównie na butwiejących, czasem częściowo zakopanych w ziemi gałęziach drzew liściastych, takich jak wierzba, olsza czy brzoza, w wilgotnych i zacienionych miejscach.

Choć starsze atlasy grzybów klasyfikowały ją jako niejadalną, współczesne źródła uznają ją za grzyb jadalny. Można ją spożywać nawet na surowo. Ponoć ma delikatny, lekko rzodkiewkowy smak i chrupką konsystencję. Ze względu na rzadkość występowania, wielu grzybiarzy woli jednak obserwować i fotografować te niezwykłe miseczki, zamiast je zbierać.

reklama

Lokalna gwiazda grzybiarzy znów zaskoczyła

Na grupie pan Arkadiusz ma status gwiazdy. Mocno angażuje się w społeczność, a w szczycie sezonu grzybowego co trochę dzieli się zdjęciami koszy pełnych leśnych skarbów. Jest tak zapalonym grzybiarzem, że potrafi znaleźć coś ciekawego nawet tuż przed Bożym Narodzeniem!

Jego posty pokazują między innymi uszaki bzowe, płomiennice, pieprzniki jadalne, trąbkowe i podgrzybki. Na początku grudnia znalazł nawet prawdziwka!

To dopiero początek wiosennych grzybów. W połowie marca lasy powinny zacząć obfitować w prawdziwe rarytasy - smardze, które są jednymi z najbardziej pożądanych i efektownych, a zarazem najdroższych grzybów.

reklama
reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo