reklama

Przy grobie Krzysztofa Krawczyka nie można stawiać żadnych zniczy? Żona powiedziała jasno!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Przy grobie Krzysztofa Krawczyka nie można stawiać żadnych zniczy? Żona powiedziała jasno! - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Filarczyk | Opis: Krzysztof Krawczyk zmarł w kwietniu 2021 roku

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieWokół grobu legendarnego piosenkarza Krzysztof Krawczyk po raz kolejny zrobiło się głośno. W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia sugerujące, że odwiedzający cmentarz fani nie mogą zostawiać zniczy i pamiątek przy miejscu pochówku artysty. Głos w sprawie zabrała wdowa po wokaliście, Ewa Krawczyk, która postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości.
reklama

Od śmierci Krzysztofa Krawczyka jego grób w Grotnikach stał się miejscem licznych odwiedzin fanów z całej Polski. Wielbiciele muzyka regularnie przynoszą kwiaty, znicze oraz pamiątki związane z jego twórczością. W ostatnich czasie w internecie pojawiły się jednak spekulacje, jakoby rodzina miała nie życzyć sobie pozostawiania dodatkowych przedmiotów przy nagrobku.

Burza wokół grobu Krzysztofa Krawczyka. Żona artysty wyjaśnia

Kilka dni temu  telewizja Polsat zorganizowała koncert "Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat", na którym obecna była również wdowa po artyście. To wówczas Ewa Krawczyk ponownie zapytania o tę kwestię przez jedną z dziennikarek, zdecydowała się odnieść do tych informacji i jasno podkreśliła, że nie ma żadnego zakazu dotyczącego zniczy. Jak zaznaczyła, cieszy ją pamięć fanów o zmarłym artyście i docenia wszystkie gesty okazywane jego osobie.

reklama

Wdowa zwróciła jednak uwagę na jedną ważną kwestię, chodzi przede wszystkim o zachowanie porządku wokół miejsca pochówku. Nadmierna liczba przedmiotów czy przypadkowo pozostawiane dekoracje mogą utrudniać dbanie o grób oraz przeszkadzać innym odwiedzającym cmentarz.

Jeżeli chodzi natomiast o zapalanie lampek, to jak tłumaczyła, chodzi jej o to, by fani Krzysztofa nie stawiali przy grobie samych wkładów, ponieważ często, np. przy wietrze, czy padającym deszczu wywracały się one i wosk się wylewał, przez co musiała już wymieniać kostkę brukową

- Ja niczego nie zabraniam, ja się wręcz cieszę, bo co drugi dzień wynoszczę 60 litrowy worek zniczy od fanów. Spotykam tam rodziny, wycieczki indywidualne

 - mówiła w rozmowie z dziennikarką Kozaczka.

reklama

Wcześniej wdowa prosiła, żeby nie ustawiać zniczy na płycie nagrobka.  - To jest scena i schody, które prowadzą właśnie na nią. Na scenie nie stawia się zniczy ani kwiatów. Artysta zawsze dostaje je do ręki lub kładzie się je z boku. Nauczyłam tego ludzi, którzy tu przychodzą, bo jestem na cmentarzu codziennie - tłumaczyła w Plejadzie.

Krzysztof Krawczyk zmarł w kwietniu 2021 roku. Artysta był jedną z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej i pozostawił po sobie wiele niezapomnianych przebojów, takich jak „Parostatek”, „Bo jesteś ty” czy „Chciałem być”. Jego fani wciąż pamiętają o artyście i regularnie odwiedzają jego miejsce spoczynku. Przynoszą kwiaty, maskotki i znicze.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo