Pojazd jest poszukiwany w Niemczech
- Jeden z naszych czytelników rozmawiał z niemiecką policją i uzyskał potwierdzenie, że pojazd o takich numerach rejestracyjnych jest tam poszukiwany
- mówi Jarosław Kostrzewa prowadzący fanpage LDZ Zmotoryzowani Łodzianie, który również zainteresował się sprawą porzuconego na ul. Brzeźnej samochodu.
Wezwanie dla kierowcy
W poniedziałek (18 marca) w pobliżu auta pojawił się patrol Straży Miejskiej. Strażnicy zostawili za wycieraczką wezwanie dla kierowcy. Jednak w sytuacji, gdy auto figuruje jako skradzione, nic to nie da.
- Zostawiamy tę sprawę policji
- mówi Marek Marusik z SM.
Co na to drogówka?
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy mł. asp. Jadwigę Czyż z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
- Wszystko zależy od tego, czy komisariat przynależny do tej okolicy otrzyma zawiadomienie o tym samochodzie. Proszę mi dać więcej czasu na sprawdzenie tego.
Seat zablokował remont jednego z pasów na ul. Brzeźnej. Zdjęto stary asfalt przed i za pojazdem. Co będzie dalej, na razie nie wiadomo.
Historia, która rozsławiła Łódź
Czy auto z ul. Brzeźnej powtórzy los samochodu zabetonowanego w ul. Legionów? Historia, która rozsławiła Łódź nie tylko na całą Polskę, ale i na świat, zaczęła się w pierwszych dniach listopada 2023 roku. Kierowca, który z niewiadomych powodów zostawił samochód na remontowanym odcinku ul. Legionów, nie zdążył zabrać go przed wylaniem na jezdnię betonu.
Łodzianie śledzili jego losy
Robotnicy otoczyli pojazd szalunkiem, przykryli folią i... zabetonowali. Nie zatrzymali go tam jednak na stałe. Zanim auto zniknęło, oglądać je przyjeżdżali nie tylko mieszkańcy Łodzi, ale i województwa. Powstało mnóstwo zdjęć i memów. Po jednym dniu tajemniczemu kierowcy udało się jednak wyjechać z betonowej dziury i zaparkować samochód w innym miejscu. Przez jakiś czas łodzianie z zapartym tchem śledzili jego dalsze losy. Czy z autem z ul. Brzeźnej będzie podobnie?
Komentarze (0)