"To, co najbardziej kojarzy mi się z Anną Seniuk, to uśmiech"
Annę Seniuk w Łodzi przywitała prezydent Hanna Zdanowska.
- Chcę podziękować za emocje, których pani role dostarczały mi, odkąd pamiętam. Szczególnie ciepło wspominam Madzię Karwowską z serialu "Czterdziestolatek". Ale pani dorobek to nie tylko role serialowe czy filmowe, ale również teatralne. Często bywa pani gościem w łódzkich teatrach, z czego bardzo się cieszymy.
Laudację na cześć aktorki wygłosił krytyk filmowy i dziennikarz, Łukasz Maciejewski.
- To, co najbardziej kojarzy mi się z Anną Seniuk, to uśmiech. I mam nadzieję, że ta odsłonięta dziś gwiazda będzie dawała przechodniom właśnie uśmiech.
Kiedy głos oddano głównej bohaterce, ta serdecznie przywitała się ze zgromadzonymi licznie na uroczystości mieszkańcami.
83-letnia aktorka serdecznie przywitała się z mieszkańcami
- Ale ładnie macie w tej Łodzi, coraz ładniej. Moje pierwsze wspomnienie związane z tym miastem to... dworzec kolejowy w Koluszkach, bo tam była przesiadka, kiedy jechałam pociągiem z Krakowa. Bardzo się cieszę, że mogę dziś tutaj być.
Anna Seniuk jest aktywna zawodowo od 1964 roku, kiedy ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie i zadebiutowała na scenie rolą Irmy w "Wariatce z Chaillot". Występowała m.in. w Starym Teatrze w Krakowie, Teatrze Ateneum, Teatrze Powszechnym w Warszawie. Od 2003 roku gra w Teatrze Narodowym w Warszawie.
Jej dorobek artystyczny jest imponujący. Zagrała m.in. w "Lalce", "Czarnych chmurach", "Czterdziestolatku", "Potopie", "Motylem jestem, czyli romans 40-latka", "Pannach z Wilka", "Konopielce", "Szaleństwach panny Ewy", "Czterdziestolatku 20 lat później" oraz "Przygodach dobrego wojaka Szwejka". Jest też laureatką wielu nagród i wyróżnień, m.in. Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, "Tele Maski" oraz Nagrody im. Witolda Hulewicza za całokształt twórczości teatralnej i filmowej.
Komentarze (0)