Dworzec znów zamienił się w największą księgarnię w regionie. Cała powierzchnia poziomu 0 i 1 - od strony ul. Kilińskiego aż po aleję Scheiblerów - wypełniła się stoiskami wydawnictw, księgarń, antykwariatów i twórców. W tym roku obok stref literackich działa również nowość: Targi Sztuki, czyli przestrzeń poświęcona ceramice, plakatowi, rzemiosłu i sztuce współczesnej.
Piątek dla szkół, weekend dla rodzin
Piątkowy poranek i przedpołudnie należały do wycieczek szkolnych. Przez halę Fabrycznej przewijały się tłumy młodzieży, które zatrzymywały się przy stoiskach z literaturą dziecięcą i młodzieżową oraz brały udział w warsztatach.
- Zainteresowanie jest bardzo duże, ale spodziewam się, że najwięcej zwiedzających pojawi się w weekend, gdy przyjdą rodziny z dziećmi
- mówi sprzedawczyni ze stoiska Zaczytana Łódka. Księgarnia dla Dzieci.
Dużym powodzeniem cieszyły się też książki dla fanów sportu.
- U nas popularnością cieszą się na przykład „Lewy. Chłopak, który zachwycił świat” i inne biografie znanych piłkarzy dla młodzieży Yvette Żółtowskiej-Darskiej
- słyszymy na stoisku Agade Bis.
Ponad 300 wystawców
Targi Książki i Sztuki to ponad 300 wystawców z całej Polski. W wielu punktach można kupić książki w promocyjnych cenach, porozmawiać z wydawcami i poznać dopiero wchodzących na rynek autorów.
Organizatorzy zapowiadają mnóstwo spotkań autorskich, warsztaty rodzinne, panele dyskusyjne oraz strefę relaksu wypełnioną sztuką.
Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.
Kogo spotkamy?
Targi odbywają się w terminie 21-23 listopada. W piątek i sobotę od godz. 10.00 do 19.00, a w niedzielę w godz. 10.00-17.00.Na targach nie zabraknie takich autorów jak:
- Marcin Szczygielski - jeden z najpopularniejszych autorów literatury młodzieżowej („MO”)
- Marta Madejska - premiera nowej książki autorki „Alei Włókniarek”
- Yvette Żółtowska-Darska i Jacek Sarzało - spotkanie wokół książki „Lewy. Chłopak, który zachwycił świat”
- Natalia Kawczyńska - „Łódzkie typohistorie. Miasto w świetle neonów”
- Witold Jabłoński - autor „Prawdziwej historii Frankensteina”.
Komentarze (0)