Łodzianie przecierają oczy ze zdumienia. Na terenie budowy tunelu średnicowego w centrum miasta, nagle pojawiły się nowe banery i tablice informacyjne.
W sieci i wśród mieszkańców od razu zaczęły krążyć domysły: czy to oznacza, że wreszcie inwestycja rusza na nowo? Rzeczywistość okazuje się jednak mniej spektakularna - przynajmniej na tym etapie.
Na placu budowy hula wiatr
Po rozwiązaniu umowy z PBDiM Mińsk Mazowiecki, od lutego place budowy tunelu średnicowego powoli acz systematycznie pustoszały. Wykonawca spakował manatki i wyniósł się definitywnie. Z placu budowy zniknęły samochody pracowników i kontenery socjalne. Dlatego nowe oznakowanie i banery, które pojawiły się na terenie inwestycji, wywołały natychmiastowe poruszenie. Pojawiły się m.in. przy wykopach w rejonie al. Kościuszki, a także obok komory przy Dworcu Fabrycznym, czyli w najbardziej newralgicznych punktach całej inwestycji.
W pierwszym odruchu wielu łodzian uznało, że to sygnał przełomu: wejścia nowej firmy i wznowienia drążenia tarczą TBM w kierunku stacji Łódź Fabryczna.
Baner oraz nowa tablica informacyjna pojawiły się min. na ogrodzeniu budowy przystanku Łódź Śródmieście
Czy to nowy wykonawca?
Niestety, sytuacja jest bardziej proceduralna niż przełomowa. Polskie Linie Kolejowe S.A. podkreślają, że od momentu rozwiązania umowy „prowadzone są intensywne i wielotorowe działania, których celem jest możliwie szybkie i przede wszystkim bezpieczne wznowienie drążenia tunelu średnicowego”. Obecnie kluczowe są jednak prace przygotowawcze, a nie wejście nowego wykonawcy.
- Obecnie w ramach prowadzonych działań po odstąpieniu umowy, wykonywana jest inwentaryzacja, która pozwoli na końcowe rozliczenie robót z byłym wykonawcą
- informuje Rafał Wilgusiak z biura prasowego PKP PLK.
- Zasadnicza część inwentaryzacji związana pracami wykonanymi na placach budowy przez poprzedniego wykonawcę została już przeprowadzona. Obejmuje ona zarówno roboty zrealizowane, jak i te, które pozostają do wykonania w celu ukończenia inwestycji. Do końca maja ma nastąpić przekazanie protokołu końcowego
Najważniejsze wyjaśnienie dotyczy jednak samych nowych oznaczeń na placu budowy.
- Do czasu wyboru nowego wykonawcy teren budowy i maszyna TBM są zabezpieczane przez ZRK DOM, spółkę zależną PLK SA
- wyjaśnia PLK.
Co dalej z tunelem średnicowym?
Równolegle trwają formalności związane z przejęciem kamienic przy ul. Próchnika oraz al. 1 Maja. Sprawa jest w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. Chodzi o zmianę decyzji lokalizacyjnej, która ma umożliwić przejęcie nieruchomości i wypłatę odszkodowań lokatorom, którzy od 1,5 roku mieszkają w hotelach.
PLK analizuje też, jak bezpiecznie wznowić drążenie tunelu po ponad 16 miesiącach przerwy. Spółka przyznaje, że zmiany w gruncie i wcześniejsze uszkodzenia kamienic sprawiają, że ponowne ruszenie tarczy wiąże się z ryzykiem kolejnej katastrofy.
Spółka podkreśla, że równolegle trwają przygotowania do kolejnych etapów inwestycji - w tym konsultacje z firmami specjalizującymi się w drążeniu tuneli oraz prace nad dokumentacją przetargową.
Zgodnie z harmonogramem, przetarg na dokończenie drążenia ma zostać ogłoszony dopiero na przełomie III i IV kwartału 2026 roku. Wcześniej wykonane zostaną dodatkowe oceny stanu technicznego budynków w rejonie tarczy TBM. Przygotowywany jest też osobny przetarg na wyposażenie tunelu i infrastrukturę stacji Łódź Koziny i Łódź Polesie.
- Zapewniamy, że inwestycja będzie kontynuowana, a wszystkie obecne działania mają jeden nadrzędny cel: jak najszybciej i w pełni bezpiecznie wznowić drążenie tunelu
- podkreśla spółka.
Na realny powrót drążenia tarczą TBM Łodzianie będą musieli jeszcze poczekać.
Komentarze (0)