Funkcjonariusze z Łaski ustalili, że kierujący kią ceed prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Auto zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo. Niestety, 20-letniego kierowcy nie udało się uratować.
- Na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci oraz technik kryminalistyki, który zabezpieczył ślady - mówi sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski z Komendy Powiatowej Policji w Łasku. - Droga była całkowicie zablokowana, policjanci wraz ze strażakami kierowali ruch na wyznaczone objazdy.
Zawiesiła samochód na skarpie ziemi
Z kolei w Bąkowej Górze (gmina Ręczno) 40-letnia kobieta volkswagenem wyprzedzała inne auto, straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na pobocze, a następnie zawiesiła pojazd na skarpie ziemi. Okazało się, że była pijana, a wraz z nią podróżowało jej 5-letnie dziecko.
Policjanci piotrkowskiej drogówki ustalili, że autem kierowała 40-letnia mieszkanka powiatu. Jechała w kierunku miejscowości Dęba. Podczas wyprzedzania zjechała na pobocze i zawiesiła samochód na skarpie ziemi.
Kobieta miała 2,5 promila alkoholu...
Od kobiety czuć było alkohol. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma ona ponad 2,5 promila. Co gorsza, 40-latka wiozła ze sobą 5-letnie dziecko, które nie było zapięte w foteliku. Oboje trafili do szpitala. Kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat więzienia.
Komentarze (0)