reklama

Groźny pożar pociągu Intercity w Koluszkach. Ewakuowano prawie 200 osób

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Groźny pożar pociągu Intercity w Koluszkach. Ewakuowano prawie 200 osób - Zdjęcie główne
Autor: Google Street View | Opis: Blisko dwieście osób musiało przerwać podróż i opuścić zadymiony skład.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleChwile grozy przeżyli pasażerowie składu relacji Wrocław – Białystok, gdy na stacji w Koluszkach w jednym z wagonów pojawił się ogień. Dzięki błyskawicznej reakcji pracowników kolei udało się uniknąć tragedii. Blisko dwieście osób musiało przerwać podróż i opuścić zadymiony skład.
reklama

Pożar pociągu w koluszkach

Jak poinformował Express Ilustrowany, do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego, kilka minut po godzinie 10:00. Ogień pojawił się w okolicach podwozia – najprawdopodobniej na skutek zwarcia w instalacji elektrycznej lub awarii układu hamulcowego doszło do zapłonu wózka jezdnego. Sytuacja była poważna, jednak pracownicy Intercity nie czekali na przyjazd służb ratunkowych.

Pracownicy PKP w walce z ogniem

Gdy tylko zauważono dym, do akcji natychmiast ruszyli maszynista, kierownik pociągu oraz konduktorka. Uzbrojeni w gaśnice, podjęli skuteczną próbę spacyfikowania ognia jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Ich determinacja pozwoliła opanować sytuację w zarodku, jednak przypłacili to własnym zdrowiem. Podczas akcji cała trójka dotkliwie nawdychała się toksycznych oparów. Strażacy, którzy pojawili się na miejscu, musieli podać jednej osobie tlen i udzielić załodze pierwszej pomocy przedmedycznej. Ze względu na złe samopoczucie i objawy zatrucia dymem, cała trójka została przetransportowana przez pogotowie do szpitala w Brzezinach.

reklama

Ewakuacja i zabezpieczenie składu

W czasie, gdy kolejarze walczyli z pożarem, trwała sprawna ewakuacja pasażerów. Blisko 200 osób bezpiecznie opuściło 10-wagonowy skład i zeszło na peron stacji w Koluszkach. Aby umożliwić ludziom kontynuowanie podróży, spółka Intercity podstawiła pociąg zastępczy, do którego przesiedli się podróżni jadący w stronę Białegostoku.

Przybyli na miejsce strażacy dokładnie sprawdzili cały skład przy użyciu kamer termowizyjnych oraz czujników wielogazowych, aby wykluczyć ukryte zarzewia ognia lub niebezpieczne stężenie gazów pożarowych. Teren został zabezpieczony, a okoliczności i dokładna przyczyna awarii instalacji elektrycznej są obecnie przedmiotem szczegółowego wyjaśniania przez powołane do tego służby.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo