reklama

Szokujące fakty w sprawie rodziny zastępczej w Zgierzu! Są zarzuty dla zatrzymanych [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Szokujące fakty w sprawie rodziny zastępczej w Zgierzu! Są zarzuty dla zatrzymanych [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
Autor: KPP Zgierz | Opis: Trzy osoby zostały zatrzymane
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnalePojawiły się nowe informacje w sprawie zawodowej rodziny zastępczej w Zgierzu, o której pisaliśmy wczoraj. Policja i prokuratura ujawniły wstrząsające szczegóły dotyczące interwencji, w której jedno z dzieci zostało pobite, a trójka dorosłych zatrzymana. Opiekunowie usłyszeli zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem.
reklama

11 lutego 2026 roku funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu zostali powiadomieni przez funkcjonariuszy z Myślenic o możliwym zagrożeniu dla zdrowia i życia dzieci, które znajdowały się w zawodowej rodzinie zastępczej w jednym z domów na terenie miasta.

Postępowanie zostało zainicjowane po tym, jak przechodzień nagrał chłopca, który stał w samej piżamie, boso na śniegu i wykazywał oznaki wychłodzenia. Nagranie zostało przez niego przesłane do jednostki policji. W wyniku tego funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu udali się do miejsca zamieszkania chłopca oraz jego rodziny.

W mieszkaniu znajdowały się dwie osoby prowadzące rodzinę zastępczą (31-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna) oraz 61-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna z 8-letnią córką. Obecnych było również sześcioro dzieci w wieku od 1 do 10 lat, podopiecznych rodziny zastępczej. W trakcie interwencji rodzice zastępczy twierdzili, że 8-latka nie ma w domu, albowiem przebywa u ciotki. Okoliczności te okazały się nieprawdziwe, a chłopiec wszedł do lokalu gdy przebywali tam jeszcze funkcjonariusze. 

reklama

- Na jego ciele policjanci zauważyli sińce. 31-letnia kobieta nie potrafiła jednoznacznie wyjaśnić, dlaczego chłopiec jest posiniaczony. Upierała się, że spadł ze schodów. Wezwani na miejsce ratownicy medyczni potwierdzili, że ślady u chłopca mogą być wynikiem pobicia. W związku z powyższym pracownicy PCPR zabezpieczyli siedmioro dzieci, a 9-latek został przewieziony do łódzkiego szpitala celem przebadania

- relacjonuje kom. Adam Dembiński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Dzieci przerwały milczenie

Dzieci ujawniły, że 39-letni mężczyzna bije je i krzyczy na nie, gdy jest zdenerwowany. W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali 31-letnią kobietę i 39-letniego mężczyznę. Następnego dnia do listy zatrzymanych dołączył 40-letni opiekun rodziny zastępczej. Wszystkie dzieci decyzją sądu trafiły do bezpiecznych placówek.

reklama

W tym czasie dalsze czynności prowadziła już prokuratura. To, czego się dowiedzieli funkcjonariusze, mrozi krew w żyłach. Kluczowym było przeprowadzone badanie lekarskie.

- Na ciele chłopca znajdowały się liczne obrażenia, w tym na głowie, plecach, klatce piersiowej, a także na pośladkach. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wobec pokrzywdzonego stosowano różne formy przemocy fizycznej oraz psychicznej: był wyzywany obelżywymi słowami, bito go drewnianymi przedmiotami, jak również stosowano wobec niego kary polegające na klęczeniu nago z wyciągniętymi rękami bądź staniu na zewnątrz na mrozie. Kary wymierzano mu za to, że nie mógł znaleźć bielizny bądź zapomniał wyprowadzić psa

- mówi Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

reklama

13 lutego 2026 roku troje zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Zgierzu. Usłyszeli zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, naruszenia czynności narządu ciała i narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi im do 10 lat więzienia. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo