Samochodem podróżowały dwie osoby. Nagle spod maski auta zaczął wydobywać się dym. Na szczęście zarówno kierowca, jak i pasażer zdołali samodzielnie i w porę opuścić pojazd. Na miejscu natychmiast pojawiła się Ochotnicza Straż Pożarna ze Rzgowa, która ugasiła płonące auto.
Samochód spalił się niemal doszczętnie
Prawdopodobną przyczną pojawienia się ognia było zwarcie w instalacji elektrycznej. Samochód spalił się niemal doszczętnie, w związku z czym laweta zabrała go na złomowisko.
Komentarze (0)