reklama

Wrócił do włamań miesiąc po wyjściu z aresztu. Grozi mu kilkanaście lat więzienia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wrócił do włamań miesiąc po wyjściu z aresztu. Grozi mu kilkanaście lat więzienia - Zdjęcie główne
Autor: KPP w Pabianicach | Opis: Policjanci z Pabianic zatrzymali recydywistę, który włamał się do pomieszczenia gospodarczego przy ulicy Zgoda.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnalePolicjanci z Pabianic zatrzymali recydywistę, który włamał się do pomieszczenia gospodarczego przy ulicy Zgoda. Mężczyzna, który  w lutym opuścił mury więzienia, ukradł mienie o wartości blisko 3 tysięcy złotych.
reklama

Do zdarzenia doszło 8 marca 2026 roku. Około godziny 8:40 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do komórki lokatorskiej przy ulicy Zgoda w Pabianicach. Właścicielka nieruchomości zauważyła wyłamane drzwi do pomieszczenia i niezwłocznie poinformowała o tym męża oraz policję. Po sprawdzeniu wnętrza okazało się, że łupem złodzieja padła piła spalinowa, piła tarczowa oraz hulajnoga elektryczna. Łączna wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na 2800 złotych.

Szybkie zatrzymanie i nietypowe tłumaczenie

Funkcjonariusze z pabianickiej jednostki przeprowadzili na miejscu szereg czynności procesowych, w tym zabezpieczenie śladów oraz ustalenie potencjalnej trasy ucieczki sprawcy. Działania operacyjne przyniosły skutek jeszcze tego samego dnia, kiedy to śledczy zatrzymali 35-letniego mieszkańca miasta odpowiedzialnego za ten czyn. Mężczyzna przyznał się do winy i wskazał miejsce ukrycia części skradzionego mienia, dzięki czemu policjanci odzyskali piłę spalinową oraz hulajnogę elektryczną.

reklama

Podczas przesłuchania podejrzany próbował argumentować swoje zachowanie przekonaniem o niskiej wartości zabranych sprzętów. 

- Jak sam stwierdził, sprzęt był uszkodzony i nie sądził, że może być jeszcze komuś potrzebny 

- informuje podkom. Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. 

Mimo takich wyjaśnień, mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem.

Odpowie w warunkach multirecydywy

Sytuacja prawna zatrzymanego Pabianiczanina jest skomplikowana ze względu na jego bogatą kartotekę kryminalną. Okazało się, że 35-latek zaledwie w lutym br. opuścił areszt, w którym odbywał karę pozbawienia wolności za identyczne przestępstwa. Ponieważ po raz kolejny złamał prawo w krótkim odstępie czasu po odbyciu kary, będzie odpowiadał przed sądem jako recydywista.

reklama

Zgodnie z Kodeksem karnym, za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jednak ze względu na fakt, że sprawca działał w warunkach tzw. multirecydywy, czyli recydywy wielokrotnej, wymiar kary może zostać znacznie zaostrzony. W takim przypadku sąd ma możliwość wymierzenia kary sięgającej nawet 15 lat więzienia. 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo