Reklama

Reklama

Najnowsze dane z Rejestru Dłużników. Ile wynoszą długi „gapowiczów” z komunikacji miejskiej?

Opublikowano: czw, 31 mar 2022 21:45
Autor: | Zdjęcie: PAP

Najnowsze dane z Rejestru Dłużników. Ile wynoszą długi „gapowiczów” z komunikacji miejskiej? - Zdjęcie główne

Ilu dłużników zalegających z karami z komunikacji miejskiej odnotowano w Łódzkiem? | foto PAP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Polska i Świat Długi „gapowiczów” wynikające z nieopłacania kar za jazdę komunikacją miejską ma prawie 100 tysięcy Polaków. Suma sięga blisko 141 milionów złotych. Gdzie odnotowano najwięcej przypadków jazdy „na gapę”?

Reklama

Dane z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor mówią o aż 99 tysiącach dłużników jeżdżących „na gapę” (informacje ze stycznia 2022), a suma ich długów to prawie 141 milionów złotych. Choć i tak nie ma się czym chwalić, jest to lepszy wynik niż w ubiegłym roku – wówczas osób zalegających ze spłacaniem było 44,5 tysiąca więcej, a kwota była wyższa o blisko 53 miliony zł. Kto najczęściej pozwala sobie na jazdę bez biletu? Według statystyk główny przedział wiekowy „gapowiczów” to 35-44 lata – jest ich niemal 32 tysiące. Aż 78 procent dłużników to mężczyźni. 

"Pandemia, zdalna praca, zdalna nauka, mniej okazji do wydatków, a także związane z COVID-19 obawy finansowe spowodowały, że transport pasażerski był rzadziej wykorzystywany, ale też wiele osób, które miały różnego rodzaju zaległości wykorzystały czas koronawirusa, by uporządkować swoją sytuację finansową i „wypisały” się z rejestru dłużników spłacając długi" - wyjaśnił w rozmowie z PAP ekspert BIG InfoMonitor Łukasz Rączkowski.

Według danych z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor województwo łódzkie znajduje się na trzecim miejscu w niechlubnym rankingu z liczbą 13 295 dłużników z 12,7 mln długu. Najwięcej zalegających ze spłatą pochodzi z Mazowsza. Podsumowanie ze stycznia mówi o prawie 20 tysiącach osób i 34,5 miliona długu. Drugie miejsce wśród województw zalegających z opłacaniem kar zajmuje śląskie z liczbą 17 690 dłużników. Najlepiej wypadają Podkarpacie i Podlasie z kolejno „jedynie” 2,2 mln i 2,8 mln. Co ciekawe, Podlasie co prawda zajęło jedno z najniższych miejsc, prowadzi jednak pod względem średniej zaległości na osobę – ta wynosi aż 1947 zł, co oznacza, że tamtejsi „gapowicze” wyjątkowo często jeżdżą bez biletu. 

Trudna sytuacja finansowa – czy dłużników będzie przybywać?

Według ekspertów, w czasie kryzysu i trudnych finansowo czasach liczba dłużników w rejestrze może rosnąć – według deklaracji Polaków w momencie, gdy domowy budżet przechodzi problemy „na później” odkładane są opłaty za abonament telewizyjny, rachunki za telefon i Internet oraz – bilety komunikacji miejskiej. Jak mówi ekspert z BIG InfoMonitor, "taki pomysł ma 23 proc. ankietowanych. A to pokazuje, że jazda bez biletu w świadomości osób korzystających z usług transportu pasażerskiego jest jednym ze sposobów na oszczędzanie pieniędzy”. 

Czy rezygnacja z zakupu biletu to rzeczywiście oszczędność? Eksperci mają co do tego wątpliwości. Na przykład w łódzkim MPK kara za brak ważnego biletu lub dokumentu uprawniającego do przejazdu wynosi 351,80 zł, za brak ulgowego biletu lub dokumentu, 235,80 zł. 

 

Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Najlepsze i unikalne treści ze Zgierza i okolicy

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy