Reklama

Reklama

Kluczowy okres naszej kadry. Polska awansuje na mundial?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Wikipedia Commons

Kluczowy okres naszej kadry. Polska awansuje na mundial? - Zdjęcie główne

Polska przed arcyważnym zadaniem | foto Wikipedia Commons

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Najbliższe kilka dni będą kluczowe jeśli chodzi o udział Polaków na mistrzostwach świata w Katarze. Już 29 marca biało-czerwoni będą podejmować bardzo niewygodnego rywala na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Reklama

Brak rozstawienia i ucieczka selekcjonera

Większość kibiców nie potrafiła pojąć dlaczego Paulo Sousa w meczu, którego stawką było rozstawienie w barażach nie desygnował do gry m.in. Roberta Lewandowskiego. Polska przegrała wówczas z Węgrami i przed losowaniem istniało ryzyko, że trafimy na najmocniejszych przeciwników. Po losowaniu sytuacja się uspokoiła, bowiem spośród możliwych drużyn, trafiliśmy naprawdę nie najgorzej. Podopieczni wtedy jeszcze Paulo Sousy mieli w półfinale zmierzyć się z Rosją, a w decydującym meczu o awans na mundial, po ewentualnym awansie mieliśmy spotkać się ze zwycięzcą pary Szwecja-Czechy. 

Później okazało się, że portugalski selekcjoner mówiąc krótko zadrwił sobie z naszej kadry i na 3 miesiące przed kluczowym okresem naszej kadry, Paulo Sousa zdecydował się rozwiązać umowę z PZPN-em i przyjąć lukratywny kontrakt w Rio de Janeiro, gdzie został trenerem Flamengo. Inni powiedzą natomiast, że takie jest po prostu życie, bowiem Portugalczyk poszedł na lepiej płatne stanowisko. Cóż, tak bywa. 

2 miesiące przed pierwszym spotkaniem wciąż nie wiedzieliśmy kto podejmie się tego karkołomnego zadania i poprowadzi naszą reprezentację w barażach. Później nowy prezes PZPN, Cezary Kulesza zadecydował, że misję tę powierzy Czesławowi Michniewiczowi. 

Rosyjska agresja na Ukrainę i wyrzucenie Rosji z barażów

Kolejne wydarzenia to już niestety bardzo przykre wydarzenia, które trwają do dziś. 24 lutego, czyli niespełna miesiąc przed meczem Polaków z Rosjanami w Moskwie, Rosja na rozkaz Władimira Putina zaatakowała inne suwerenne państwo, Ukrainę. Dziś mijają dokładnie 4 tygodnie od rosyjskiej agresji, w której wciąż giną niewinni ludzie. Dlaczego o tym wspominamy w tym tekście? FIFA, bardzo niechętnie, ale pod naciskiem opinii publicznej, ugięła się i wykluczyła wyrzuciła rosyjską federację z rywalizacji na arenie międzynarodowej. Decyzja ta oznaczała, że Polacy otrzymali walkowera i automatycznie przeszli do finału baraży, gdzie czekają już na Szwedów lub Czechów. Dotyczyło to także rosyjskich klubów w rozgrywkach europejskich. Tak przecież do ćwierćfinału Ligi Europy awansował RB Lipsk kosztem wyrzuconego z rozgrywek Spartaka Moskwa. 

Robert Lewandowski mundial obejrzy w telewizji? A może Polacy powalczą na katarskich boiskach?

W wyniku tych wszystkich zdarzeń Polacy są o krok od awansu do mistrzostw świata w Katarze, ale Czesław Michniewicz i prowadzeni przez niego zawodnicy nie będą mieli wcale łatwego zadania. 29 marca będziemy wiedzieć już, czy grudniowy mundial Robert Lewandowski i spółka obejrzą w telewizji, czy jednak pojadą do Kataru walczyć przynajmniej o wyjście z grupy. 

Miesiąc do barażów. Czy Polska powinna jechać do Rosji?

Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Najlepsze i unikalne treści ze Zgierza i okolicy

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy