Dwa tysiące osób bez prądu
Do awarii doszło w poniedziałek, 11 maja w godzinach popołudniowych. Objęła swym zasięgiem znaczną część miasta.
- Po godzinie 21:20 wznowiono zasilanie do odbiorców w Zgierzu
- informuje Ewa Wiatr.
Z uwagi na braki w dostawie prądu na wielu skrzyżowaniach przestała działać sygnalizacja świetlna. Przyczyną problemów były wczorajsze warunki atmosferyczne.
- Około 1700 odbiorców czekało na wznowienie dostaw energii elektrycznej. Ograniczenia pracy sieci wynikały z warunków atmosferycznych i uszkodzeń sieci spowodowanych opadami
- tłumaczy Ewa Wiatr, rzecznik prasowy PGE Dystrybucja.
Służby techniczne od razu po zgłoszeniu ruszyły do naprawy usterek, jednak praca w trudnych warunkach wymaga czasu.
- Jesteśmy od samego początku w terenie, od samego początku pracujemy nad wznowieniem, ale trudno dokładnie przewidzieć, kiedy zasilanie zostanie przywrócone
- deklaruje rzeczniczka.
Około godziny 19:30 nastąpiło częściowe przywrócenie dostaw energii elektrycznej.
- Na godzinę 19:30 dziesięć stacji pracuje jeszcze na ograniczeniu, utrudnienia dotyczą około 300 odbiorców
- informuje Ewa Wiatr.
Gdzie nie było prądu?
Pierwsze zgłoszenia o przerwach w dostawie energii wpłynęły już o godzinie 15:51. Wtedy zasilanie stracili mieszkańcy ulicy Sokołowskiej (granica Łodzi i Zgierza) oraz zgierskich ulic: 1 Maja, Kwasowej, Okręglik i Wiejskiej.
PGE Dystrybucja podkreśla jednak, że podawane godziny są jedynie szacunkowe i mogą ulec zmianie.
Druga fala awarii uderzyła o godzinie 18:17. Tym razem lista lokalizacji jest znacznie dłuższa. Prądu nie ma w Rosanowie (ul. Katarzyny) oraz w Zgierzu na ulicach: 1 Maja, 3 Maja, Czarnej, Długiej, gen. Kazimierza Pułaskiego, Kolejowej, Konstantynowskiej, Koszarowej, Letniej, Łąkowej, Łódzkiej, Młodzieżowej, Modrzewiowej, Orlej, Powstańców Śląskich, Rudnickiej, Sadowej, Stefana Żeromskiego, Stefanii Kuropatwińskiej, Twardej, Uroczej oraz Wschodniej.
Komentarze (0)