Reklama

Reklama

Czy zgierzanie źle parkują? Zapytaliśmy o to straż miejską

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Zgierz Samochodów w Polsce jest coraz więcej. Niektórym już ciężko sobie wyobrazić podróż komunikacją miejską po większe zakupy czy nawet do pracy. Niestety miejsc parkingowych często brakuje i niektórzy nie zważają na to, że mogą kogoś zastawić swoim autem albo zaparkować na dwóch miejscach, przez co inny samochód już nie będzie mógł stanąć obok. Czy w Zgierzu mamy do czynienia powszechnie z takimi sytuacjami?

Reklama

Samochody źle zaparkowane widzimy na co dzień w Zgierzu. Czasem jest to celowe działanie, niekiedy wynika to roztargnienia kierowców. Są nawet stałe miejsca, ulice, gdzie kierowcy notorycznie łamią przepisy ruchu drogowego. 

- Ulice, gdzie najwięcej możemy spotkać nieprawidłowo zaparkowanych samochódów w Zgierzu, to: Kolejowa, Skłodowskiej-Curie, Mielczarskiego, Długa, Szwarca, Łęczycka, Parzęczewska, Gałczyńskiego i plac Jana Pawła II - mówi Mariusz Andrzejewski, naczelnik Wydziału Dowodzenia Straży Miejskiej w Zgierzu.

Co z parkingami pod centrami handlowymi i supermarketami w Zgierzu?

Okazuje się, że jest to bolączka mieszkańców Zgierza. Kierowcom zdarza się parkować na dwóch miejscach jednocześnie albo stoją na chodniku przy samym przejściu dla pieszych. Tu sprawa jest niełatwa. Na ulicach gminnych czy miejskich straż miejska może wlepić mandat kierowcy źle zaparkowanego auta. Miejsca przy supermarketach czy centrach handlowych są terenami prywatnymi. Służby są wtedy bezradne, chyba że dojdzie do wypadku lub kolizji.

- Przy źle zaparkowanych autach pod supermarketem nie możemy nic zrobić. Teran jest prywatny i należy do właściciela sklepu. Pod Lidlem w Zgierzu jest np. namalowany znak "dla matek z wózkiem z dzieckiem". Tak naprawdę nie ma takiego znaku w przepisach ruchu drogowego. Właściciel supermarketu ma prawo umieścić takie coś, bo jest to jego prywatny teren - tłumaczy Dariusz Bereżweski, komnedant Straży Miejskiej w Zgierzu.

Mieszkańcy nie są zadowoleni, że niektórzy pod centrami handlowymi parkują, jak chcą, nie zważając na to, że nie są jedynymi uczestnikami ruchu.

- Prawo jazdy w ley'sach wybrał mistrz parkowania - komentuje pan Piotr.

Pan Norbert zauważa, że ten temat nie dotyczy tylko Zgierza.

- Niestety pod "galeriami" itp. najbardziej widać, że duża pula osób to po prostu idioci, którzy prawko zdobyli przy okazji wygranej 2 w totku, bo nawet Ci, co mają prawko z chipsów lepiej parkują. Uwaga spoiler dla osób, które nie były nigdzie poza zgierskimi "małymi molochami": w większości miejsc jest podobnie - mówi pan Nobert.

Czy rzeczywiście zgierzanie tak fatalnie parkują pod supermarketami? Jakie Wy macie odczucia?

 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Najlepsze i unikalne treści ze Zgierza i okolicy

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy