Mieszkańcy mają dość kolejnych podwyżek
Na osiedlu 650-lecia narasta niezadowolenie związane z wysokością opłat za mieszkania. Na grupie na Facebooku „Zgierskie Sprawy” pojawił się apel jednej z mieszkanek o wspólne działanie oraz znalezienie prawnika specjalizującego się w prawie spółdzielczym.
"Myślę, że wielu z nas ma już dość ciągłych podwyżek czynszu i opłat w naszej spółdzielni. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy wszystkie podwyżki są zgodne z obowiązującymi przepisami i odpowiednio uzasadnione. Jeśli są wśród nas osoby, które mają podobne doświadczenia, warto połączyć siły i wspólnie przeanalizować tę sprawę."
– napisała Kinga, autorka wpisu na Facebooku.
Pod postem pojawiły się komentarze mieszkańców opisujących własne doświadczenia. Wielu z nich zwraca uwagę nie tylko na wysokość czynszów, ale również na częstotliwość zmian opłat.
Czynsz wzrósł z około 400 do ponad 1100 zł
Jedną z osób, które zdecydowały się opowiedzieć o swojej sytuacji, jest pani Kinga. Jak podkreśliła w rozmowie z TuZgierz, od kilku lat obserwuje systematyczny wzrost opłat za mieszkanie i media.
Z przedstawionego przez nią zestawienia wynika, że w listopadzie 2017 r. czynsz wynosił niespełna 400 zł. Kolejne lata przynosiły stopniowe podwyżki. Jednak największe wzrosty nastąpiły w ostatnim czasie, a obecnie miesięczna opłata przekracza już 1150 zł za 46 m².
Mieszkanka zwróciła również uwagę na rosnące koszty związane z wodą i odprowadzaniem ścieków. Jak wylicza, po ostatnich zmianach sama opłata za ścieki liczona od zużycia 15,53 m³ wody wzrosła z około 136 zł do blisko 165 zł miesięcznie. Dodatkowo otrzymała rozliczenie z niedopłatą za wodę w wysokości ponad 540 zł.
Jej zastrzeżenia budzi również sposób naliczania opłat za ogrzewanie.
- Do połowy czerwca obowiązywał ryczałt za ogrzewanie. Później zamontowano podzielniki, jednak od lipca nadal naliczana jest zaliczka na ogrzewanie, mimo że nie trwa sezon grzewczy
- tłumaczy.
Jak dodaje, rosnące koszty utrzymania mieszkania stają się dla niej coraz większym obciążeniem.
- Przez wysokość czynszu nie mogę sprzedać mieszkania. Osoby zainteresowane zakupem rezygnują, gdy słyszą, ile wynoszą miesięczne opłaty. W podobnych mieszkaniach w Łodzi czynsze są niższe niż w naszej spółdzielni
- podkreśla.
„Frustrujące są właśnie te częste zmiany”
Podobne odczucia ma pani Karolina. Jak relacjonuje, w ostatnich miesiącach otrzymała kilka zawiadomień o zmianach wysokości opłat.
- 23 marca otrzymaliśmy informację o podwyższeniu od lipca opłat zależnych od spółdzielni, obejmujących między innymi eksploatację podstawową, fundusz remontowy, konserwację oraz legalizację wodomierzy. Następnie 25 maja dostaliśmy kolejne zawiadomienie – tym razem o wzroście opłat za zimną wodę, odprowadzanie ścieków oraz działalność społeczno-oświatową. W ostatnim rozliczeniu z 18 czerwca opłaty przekroczyły 1000 zł. Najbardziej frustrujące są właśnie te częste zmiany wysokości opłat
- mówi.
Spółdzielnia wyjaśnia
Poprosiliśmy spółdzielnię o komentarz jednak nie dostaliśmy odpowiedzi do momentu publikacji. Po pojawieniu się w mediach społecznościowych licznych komentarzy dotyczących wysokości opłat Zarząd Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wydał oświadczenie na Facebooku, w którym wyjaśnia zasady naliczania czynszu i przyczyny ostatnich podwyżek.
Jak podkreśla spółdzielnia, miesięczne opłaty dzielą się na dwie grupy - zależne od spółdzielni oraz niezależne od niej.
Do opłat zależnych od spółdzielni zaliczane są m.in. koszty eksploatacji, konserwacji oraz legalizacji wodomierzy. Zarząd informuje, że w 2026 roku zaliczka na eksploatację została zwiększona o od 0,10 do 0,50 zł za metr kwadratowy, w zależności od nieruchomości. Podwyżka zaczęła obowiązywać od 1 lipca 2026 roku i została wprowadzona uchwałą Rady Nadzorczej. Z kolei wzrost opłat za konserwację i legalizację wodomierzy tłumaczony jest stratą na tej działalności w 2025 roku oraz rosnącymi kosztami wymiany urządzeń.
Jednak zdaniem zarządu, największy wpływ na wzrost miesięcznych rachunków mają opłaty niezależne od spółdzielni, ustalane przez zewnętrzne instytucje i samorząd.
Zarząd podkreśla, że spółdzielnia jest jedynie pośrednikiem w pobieraniu części opłat, które następnie przekazuje do właściwych instytucji, takich jak Urząd Miasta Zgierza, PGE Elektrociepłownia Zgierz czy Wodociągi i Kanalizacja Zgierz.
Spółdzielnia przypomina, że ceny za dostawę wody i odprowadzanie ścieków są ustalane przez Wodociągi i Kanalizację w Zgierzu, a zatwierdzane przez Radę Miasta Zgierza.
Dział Czynszu ze Zgierskiej Spółdzielni Mieszkaniowej wyjaśnia również że, zaliczki za zimną wodę, podgrzanie wody oraz opłaty komunalne są ustalane na podstawie średniego zużycia wody w danym lokalu.
Oznacza to, że jeśli mieszkanie w poprzednim okresie rozliczeniowym zużywało więcej wody, spółdzielnia może podnieść miesięczne zaliczki, aby ograniczyć ryzyko wysokiej niedopłaty podczas rocznego rozliczenia.
"Wysokość opłat czynszowych uzależniona jest od ilości dostarczanego ciepła, zużycia ciepłej i zimnej wody oraz liczby osób zamieszkujących lokal. Prosimy o uwzględnienie rzeczywistych przyczyn wzrostu opłat i opieranie opinii na zweryfikowanych informacjach. Jednocześnie pozostajemy otwarci na dialog z mieszkańcami oraz udzielanie wyjaśnień dotyczących zasad naliczania opłat i funkcjonowania spółdzielni."
- czytamy w oświadczeniu ZSM na Facebooku.
Komentarze (0)