reklama

Remont ulicy w Rosanowie wstrzymany. Znamy przyczyny

Opublikowano:
Autor:

Remont ulicy w Rosanowie wstrzymany. Znamy przyczyny - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Spodenkiewicz
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ZgierzDziury, wyboje i poprzewracane słupki - tak wygląda dziś ul. Zagajnikowa w Rosanowie pod Zgierzem. Remont, który miał zakończyć się w grudniu, utknął, a mieszkańcy zachodzą w głowę z jakiego powodu.
reklama

Remont ul. Zagajnikowej w Rosanowie to długo wyczekiwana inwestycja. Na odcinku 766 metrów droga ma zyskać nową, asfaltową nawierzchnię, utwardzone pobocza oraz zjazdy do posesji. Szerokość jezdni po przebudowie wyniesie od 3,5 do 4,5 metra, a pobocza zostaną utwardzone na 75 cm. Przetarg na kwotę 854 tys. zł wygrało Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów ERBEDIM z Piotrkowa Trybunalskiego, a część kosztów pokrywa Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego w ramach programu „Modernizacja dróg gminnych i powiatowych”.

Prace miały potrwać 145 dni i zakończyć się 3 grudnia. Tak się jednak nie stało. Słupki leżą poprzewracane, sznurki traserskie są pozrywane, a w niedokończonej drodze pojawiają się już nowe dziury.

Skąd przestój?

W Rosanowie krążyły domysły, że właściciele posesji graniczących z drogą mieliby przesuwać ogrodzenia, które rzekomo stoją poza granicami ich działek i wchodzą w teren planowanej inwestycji. Wykonawca zaprzecza tym plotkom.

reklama

- Podczas realizacji inwestycji prawie zawsze zdarzają się nieprzewidziane sytuacje. Tak jest i tym razem

- mówi Mariusz Dudek z ERBEDIM.

Najpierw wykonawca musiał uzyskać dodatkową zgodę na prace pod słupem wysokich napięć, ale z końcem listopada udało się ją zdobyć. Później pojawiły się nowe przeszkody.

Drzewa wstrzymują prace

Okazało się, że prace wymagałyby ingerencji w korzenie czterech drzew rosnących na dwóch pustych działkach. Mieszkańcy sąsiednich posesji obawiali się, że drzewa mogłyby przewrócić się na ich domy. Podobna sytuacja miała miejsce już wcześniej. Kiedyś działki były prywatne, ale przeszły na własność gminy, która musiała wystąpić o zgodę na wycinkę i czeka na nią od 29 września.

reklama

Wykonawca zapewnia, że prace ruszą natychmiast po jej uzyskaniu. Nowy termin zakończenia inwestycji wyznaczono na 30 kwietnia. Dodatkowo, jak tłumaczy Mariusz Dudek, zimą nie powinno się wylewać asfaltu.

-  Dotychczas wykonane roboty nie pójdą na marne. Podbudowa z betonu jest gotowa, wysypaliśmy już warstwę kruszywa. Przed położeniem asfaltu i tak musielibyśmy wyrównać drogę kolejną warstwą kruszywa

- uspokaja wykonawca.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo