Morsem może zostać każdy, kto nie boi się chłodu. Doświadczeni w tej materii zapewniają, że zimne kąpiele przynoszą tylko dobro: poprawia się funkcjonowanie układu krążenia, polepsza odporność, wygląd skóry i samopoczucie generalnie.
Przed każdym zamoczeniem się nie można zapomnieć o rozgrzewce
Kto jeszcze nie morsował, a chciałby spróbować, lecz ma obawy, może zacząć od zimnego prysznica - woda nie powinna mieć więcej niż 10 stopni Celsjusza. Później przed każdym zamoczeniem się nie można zapomnieć o rozgrzewce. Warto też zaopatrzeć się w czapkę i ewentualnie specjalne obuwie do chodzenia po dnie zbiornika.
Do zgierskich morsów można w każdej chwili dołączyć
Do zgierskich morsów można dołączyć w każdą sobotę o godz. 15 lub w niedzielę o godz. 12, oczywiście na Malince. Grupa planuje także spotkanie z Leszkiem Naziemcem i Aleksandrą Bednarek, pływakami specjalizującymi się m.in. w pokonywaniu wód otwartych. Być może przyjmie ono formę wspólnego treningu w zimnej wodzie, spotkania autorskiego lub ogniska.
Komentarze (0)