reklama

Makabryczne odkrycie w Łódzkiem. Ścięto drzewo z gniazdem bielików! W środku były pisklęta

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Makabryczne odkrycie w Łódzkiem. Ścięto drzewo z gniazdem bielików! W środku były pisklęta - Zdjęcie główne
Autor: FB/Komitet Ochrony Orłów | Opis: Leśnicy dokonali bulwersującego odkrycia
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieMakabryczne odkrycie w jednym z najcenniejszych miejsc lęgowych w Łódzkiem. Leśnicy i ornitolodzy trafili na ścięte drzewo, na którym znajdowało się gniazdo bielików! To, co zobaczyli na miejscu, wstrząsnęło nawet doświadczonymi przyrodnikami. Sprawą zajmuje się policja. Najważniejsze pytanie brzmi: kto mógł dopuścić się takiego czynu?
reklama

Dramatyczne odkrycie nad Jeziorskiem

Podczas obrączkowania prowadzonego przez Komitet Ochrony Orłów oraz corocznej kontroli stanowisk objętych ochroną strefową wykonywanej przez leśniczego dokonano dramatycznego odkrycia. Jedno z gniazd bielika zostało prawdopodobnie celowo zniszczone. Ktoś ściął drzewo, na którym się znajdowało.

- Przyjechaliśmy w jedno z najcenniejszych stanowisk bielików w pobliżu zbiornika Jeziorsko nad Wartą. Pisklęta obrączkowaliśmy w tym gnieździe od wielu lat i zawsze były tam dwa młode. Ptaki najczęściej karmiły pisklęta rybami łapanymi na pobliskim rezerwacie „Jeziorsko”. Długo szukaliśmy i nie mogliśmy odnaleźć gniazda i nie słyszeliśmy charakterystycznych głosów dorosłych. Nagle, ku naszemu osłupieniu, stwierdziliśmy na miejscu wycięte z premedytacją drzewo gniazdowe, które runęło na ziemię wraz z pisklętami w wieku co najmniej 4 tygodni. Na ziemi znaleźliśmy resztki piskląt!

reklama

- relacjonują przedstawiciele Komitetu Ochrony Orłów.

Obrączki dla 300 młodych

Co roku ornitolodzy z Komitetu Ochrony Orłów obrączkują w całej Polsce około 300 młodych bielików. Zespół składa się ze wspinacza i ornitologa posiadającego uprawnienia nadane przez Stację Ornitologiczną PAN w Gdańsku. Młode ptaki otrzymują dwie obrączki - aluminiową i czarną identyfikacyjną. Dzięki temu są później wielokrotnie odczytywane podczas swojego nawet 30-letniego życia w naturze.

- W całym starym drzewostanie lęgowym ktoś, nie wiemy kto, ściął tylko to jedno drzewo. Ślady wskazują, że wydarzyło się to niedawno, co najmniej tydzień temu. Powiadomiliśmy od razu Lasy Państwowe, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Łodzi i policję. Brak słów, które mogą opisać takie barbarzyństwo w kraju, gdzie bielik jest przecież naszym gatunkiem herbowym.

reklama

Jak podkreślają leśnicy, to ogromna strata dla przyrody i niezwykle bolesny widok dla wszystkich osób zaangażowanych w ochronę tych wyjątkowych ptaków. Gniazdo znajdowało się w jednej z najdłużej istniejących stref ochronnych w Nadleśnictwa Poddębice.
Bielik jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną, a niszczenie jego siedlisk i miejsc lęgowych jest przestępstwem i grozi karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Rozwiń

„Jeszcze nigdy czegoś takiego nie było”

- Jako leśnicy jesteśmy wstrząśnięci. Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyła się taka sytuacja

- podkreśla Marcin Jaruga, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Poddębice.

- Na naszym terenie mamy sporo gniazd. Monitorujemy je, ale w okresie lęgowym sami nawet nie wchodzimy do stref, żeby nie płoszyć tych ptaków.

reklama

Jak podkreśla, bieliki znad Warty nie miały tylko jednego gniazda. To na ściętym drzewie było jednym z trzech, jakie para uwiła. Leśnicy żartowali nawet, że to „deweloperzy wśród bielików”, bo co roku wybierały inne „mieszkanie”, w którym zamierzały wychować potomstwo. Tym bardziej bulwersuje fakt, że ktoś wyciął dokładnie to drzewo, w którym znajdowały się pisklęta.

Dlaczego Jeziorsko przyciąga bieliki?

Bielik żywi się przede wszystkim rybami i właśnie dlatego najczęściej można go spotkać w pobliżu jezior, rzek oraz dużych zbiorników wodnych. Potrafi błyskawicznie chwytać zdobycz tuż nad powierzchnią wody, wykorzystując potężne szpony. Oprócz ryb poluje także na ptaki wodne i drobne ssaki, a zimą często żywi się również padliną.
Okolice zbiornika Jeziorsko są dla bielików szczególnie atrakcyjne, ponieważ zapewniają im zarówno pożywienie, jak i dogodne miejsca do gniazdowania.

reklama

Śledztwo trwa

Kto mógł dopuścić się tak haniebnego czynu? Pojawiają się różne hipotezy - od tego, że ptaki mogły przeszkadzać hodowcy gołębi, po osoby łowiące ryby w pobliskich stawach. Żadna z tych teorii nie została jednak dotąd potwierdzona przez policję.
Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy, proszone są o kontakt z policją w Warcie, nadleśnictwem w Poddębicach lub biurem Komitetu Ochrony Orłów.

Czy bielik to orzeł?

Leśnicy zwracają uwagę, że choć w potocznym języku często używa się określenia „orzeł bielik”, poprawna nazwa tego gatunku to po prostu Bielik. Ptak należy do grupy tzw. orłów morskich i z punktu widzenia ornitologii nie jest zaliczany do typowych orłów. To największy ptak drapieżny występujący w Polsce i jeden z najważniejszych symboli rodzimej przyrody. To jego sylwetka widnieje w polskim godle.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo