Rzadkie płazy przyjechały do Łodzi
Z ogrodu zoologicznego w Karlsruhe w Niemczech do Orientarium przyjechały dwa cenne gatunki płazów: Atelopus balios oraz Minyobates steyermarki. Pierwszy należy do południowoamerykańskich płazów szczególnie zagrożonych wyginięciem, drugi występuje na bardzo niewielkim obszarze Wenezueli.
Zwierzęta przechodzą obecnie aklimatyzację na zapleczu hodowlanym. Łódzkie zoo dołączyło tym samym do programu Citizen Conservation, który wspiera tworzenie i koordynowanie hodowli zachowawczych zagrożonych gatunków.
- W ochronie zagrożonych gatunków liczy się nie tylko liczba zwierząt, ale przede wszystkim odpowiednio prowadzona hodowla i współpraca między ogrodami zoologicznymi
- mówi Michał Gołędowski, dyrektor ds. hodowli i rozwoju Orientarium ZOO Łódź.
Maleńkie żaby zachwycają kolorami
Kolejni nowi mieszkańcy przyjechali do Łodzi z ogrodu zoologicznego w Helsinkach. To mantelle złote, czyli jedne z najbardziej zagrożonych żab Madagaskaru. Dorosłe osobniki mierzą zaledwie od 2 do 3 centymetrów. Wyróżniają się intensywnymi barwami - od złocistożółtej, przez pomarańczową, aż po niemal czerwoną.
W naturze występują wyłącznie na niewielkim obszarze Madagaskaru. Ich siedliska są pod silną presją, dlatego hodowla w ogrodach zoologicznych ma znaczenie dla ochrony gatunku.
- W przypadku tak rzadkich płazów każdy nowy osobnik ma ogromne znaczenie. Naszym celem jest stworzenie im właściwych warunków i - jeśli będzie to możliwe - również doprowadzenie do rozmnażania
- podkreśla Michał Gołędowski.
Łódzcy specjaliści dzielą się również swoim doświadczeniem z innymi ogrodami zoologicznymi. Jak zapowiadają, już niebawem jeden z ekspertów łódzkiego Orientarium opowie podczas spotkania w Sosnowcu o hodowli i rozmnażaniu wymagających gatunków płazów, które z sukcesem rozmnażano w Łodzi.
Wymiana waranów i nowa partnerka dla liściołazów
Międzynarodowa współpraca dotyczy także większych zwierząt. Do Karlsruhe wyjechał Piorun, samiec leniwca urodzony w Łodzi kilka lat temu.
Z kolei dzięki współpracy z wrocławskim zoo przeprowadzono wymianę samców warana Varanus reisingeri. Łódzki osobnik trafił do samicy we Wrocławiu, a do łódzkiego Orientarium przyjechał samiec z wrocławskiego zoo. Nowego mieszkańca można już oglądać na ekspozycji. Łódzki ogród czeka również na przyszłą partnerkę dla niego.
Z Wrocławia przyjechała także samica liściołaza straszliwego. Dołączyła do pięciu samców swojego gatunku w pawilonie Ameryki Południowej. Liściołazy straszliwe są znane z silnych toksyn wytwarzanych przez osobniki żyjące w naturze. Hodowcy liczą, że po okresie aklimatyzacji uda się w przyszłości doczekać potomstwa.
- To praca, której efekty nie zawsze są widoczne dla odwiedzających, ale ma ona ogromną wartość dla ochrony bioróżnorodności
- zaznacza Gołędowski.
W Orientarium urodziły się dziesiątki ryb
Dobre wiadomości napływają również z zaplecza akwarystycznego. W ostatnich miesiącach młodych doczekały się aż trzy pary pterapogonów Kauderna. Obecnie w łódzkim "podwodnym przedszkolu" pływa kilkadziesiąt ryb tego zagrożonego gatunku.
Dorosłe osobniki można zobaczyć między innymi w cylindrycznym zbiorniku w orientarium.
Nowe płazy, narodziny ryb i transfery między ogrodami zoologicznymi pokazują, że ochrona zagrożonych gatunków nie dotyczy wyłącznie największych i najbardziej rozpoznawalnych zwierząt. Równie ważna jest praca hodowców nad małymi, często mało znanymi gatunkami, których przetrwanie zależy od specjalistycznej wiedzy i współpracy ekspertów.
Komentarze (0)