Czy od 1 listopada trzeba mieć opony zimowe?
Polskie przepisy nie określają daty, od której kierowcy muszą korzystać z opon zimowych. Nie ma więc obowiązku wymiany ogumienia na początku listopada ani w żadnym innym konkretnym dniu. Za samą jazdę na oponach letnich w chłodniejszych miesiącach policjant nie może wystawić mandatu.
Decyzja o wymianie należy do kierowcy, który powinien jednak uwzględnić temperaturę, opady i warunki panujące na drogach. Letnie ogumienie w niskich temperaturach może znacząco pogorszyć przyczepność samochodu, szczególnie na mokrej, zaśnieżonej lub oblodzonej nawierzchni.
Za brak zimówek nie dostaniesz mandatu. Jest jednak wyjątek
Brak obowiązku jazdy na zimówkach nie oznacza pełnej dowolności. Każdy samochód poruszający się po drogach musi być utrzymany w stanie technicznym zapewniającym bezpieczeństwo.
Policjant podczas kontroli może sprawdzić ogumienie. Problemem będzie nie tylko nadmiernie zużyty bieżnik, ale również pęknięcia, wybrzuszenia, uszkodzenia boków opony czy odsłonięty kord. Znaczenie mają także właściwe rozmiary i parametry ogumienia.
Bieżnik poniżej 1,6 mm. To minimalna dopuszczalna głębokość
Zgodnie z polskimi przepisami minimalna głębokość bieżnika opon wynosi 1,6 mm. To granica, której kierowca nie powinien przekraczać. W praktyce jednak opony mogą tracić swoje właściwości znacznie wcześniej.
Warto regularnie sprawdzać głębokość bieżnika, ponieważ jego zużycie wpływa na przyczepność i skuteczność hamowania. Szczególnie niebezpieczna jest jazda na zużytych oponach podczas deszczu, kiedy wzrasta ryzyko aquaplaningu, czyli utraty kontaktu opony z nawierzchnią z powodu warstwy wody.
Pęknięcia, wybrzuszenia i uszkodzenia opon. Policja może zareagować
Nie tylko głębokość bieżnika decyduje o tym, czy opona nadaje się do dalszej eksploatacji. Niebezpieczne mogą być również uszkodzenia mechaniczne, takie jak pęknięcia gumy, wybrzuszenia na bocznej ścianie czy widoczne fragmenty wewnętrznej konstrukcji opony.
Wątpliwości mogą wzbudzić także nieprawidłowo dobrane opony. Na jednej osi powinny znajdować się opony tej samej konstrukcji i z taką samą rzeźbą bieżnika. Nie należy więc dowolnie łączyć różnych typów ogumienia.
Nawet 3000 zł grzywny za zły stan techniczny samochodu
Kierowca, który porusza się pojazdem niespełniającym wymagań technicznych, musi liczyć się z konsekwencjami finansowymi. Za wykroczenie polegające na naruszeniu przepisów o bezpieczeństwie lub porządku w ruchu drogowym, w tym wymagań dotyczących stanu technicznego pojazdu, może grozić grzywna do 3000 zł na podstawie art. 97 Kodeksu wykroczeń.
Nie jest to jednak automatyczna kara za każdą zużytą oponę. Wysokość grzywny zależy od konkretnego naruszenia i okoliczności kontroli. Warto też pamiętać, że mandat to nie jedyna możliwa konsekwencja.
Policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny
Jeżeli stan ogumienia wskazuje, że samochód nie spełnia wymagań technicznych lub jego dalsze użytkowanie zagraża bezpieczeństwu, policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny. Może to zrobić również wtedy, gdy stwierdzi usterkę zagrażającą bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W poważniejszych przypadkach kierowca nie będzie mógł kontynuować jazdy. Konieczne może być wezwanie lawety lub wymiana opon na miejscu. Po usunięciu usterki może być również wymagane dodatkowe badanie techniczne pojazdu.
Wypadek na zużytych oponach. Co z odszkodowaniem AC i OC?
Stan ogumienia może mieć znaczenie również po kolizji lub wypadku. Jeżeli okaże się, że zużyte albo uszkodzone opony przyczyniły się do utraty panowania nad samochodem lub wydłużenia drogi hamowania, może to mieć wpływ na ocenę odpowiedzialności kierowcy za zdarzenie.
Problemy mogą pojawić się przy wypłacie odszkodowania z autocasco (AC). Towarzystwo ubezpieczeniowe może powołać się na zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia, jeżeli stan techniczny samochodu lub rażące niedbalstwo kierowcy miały związek z wypadkiem. Nie oznacza to jednak, że sama jazda na zużytych oponach automatycznie pozbawia prawa do odszkodowania. Każdy przypadek zależy od zapisów polisy i okoliczności zdarzenia.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku obowiązkowego OC. Sam fakt jazdy na uszkodzonych oponach nie oznacza automatycznie, że ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania osobie poszkodowanej. Stan techniczny pojazdu może jednak mieć znaczenie przy ustalaniu odpowiedzialności za wypadek.
Czechy, Austria i Niemcy. Za granicą obowiązują inne zasady
Kierowcy planujący listopadowy wyjazd za granicę powinni sprawdzić przepisy obowiązujące w kraju docelowym. W niektórych państwach obowiązek korzystania z opon zimowych jest uzależniony od daty lub warunków pogodowych.
W Czechach od 1 listopada do 31 marca opony zimowe są wymagane w określonych warunkach zimowych lub wtedy, gdy można się ich spodziewać. Minimalna głębokość bieżnika wynosi 4 mm.
W Austrii obowiązek jazdy na oponach zimowych obejmuje okres od 1 listopada do 15 kwietnia, ale dotyczy warunków zimowych. Odpowiednie ogumienie musi znajdować się na wszystkich kołach.
W Niemczech nie ma konkretnej daty wymiany opon. Obowiązuje natomiast nakaz sytuacyjny. Gdy na drogach występuje śnieg, lód, gołoledź lub błoto pośniegowe, samochód musi mieć odpowiednie ogumienie. Niemieckie przepisy wymagają symbolu alpejskiego 3PMSF, czyli płatka śniegu na tle trzech szczytów górskich. Samo oznaczenie M+S nie wystarcza.
Opony całoroczne nie zawsze wystarczą za granicą
Opony wielosezonowe mogą być używane przez cały rok, również zimą. Trzeba jednak zwrócić uwagę na ich oznaczenia, szczególnie przed wyjazdem do Niemiec.
Aby opona całoroczna spełniała tamtejsze wymagania dotyczące jazdy w warunkach zimowych, musi mieć symbol 3PMSF. Sam napis "All Season" lub oznaczenie M+S nie wystarczą.
Kiedy zmienić opony na zimowe? Ważna jest temperatura
Choć polskie przepisy nie narzucają terminu wymiany ogumienia, eksperci branży oponiarskiej wskazują na zasadę 7 stopni Celsjusza. Gdy średnia dobowa temperatura regularnie spada poniżej tej wartości, warto rozważyć założenie zimówek.
Mieszanka gumowa stosowana w oponach letnich twardnieje w niskich temperaturach, przez co pogarsza się jej przyczepność. Opony zimowe są przystosowane do pracy w chłodniejszych warunkach, dlatego mogą zapewnić lepszą kontrolę nad samochodem na mokrej, zaśnieżonej i oblodzonej nawierzchni.
Wymiana ogumienia nie wynika więc z kalendarzowego obowiązku, ale przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo. Kierowcy nie powinni czekać na pierwszy śnieg, szczególnie jeśli samochód jest już wykorzystywany w temperaturach bliskich zera.
Komentarze (0)