Nie przeładowuj ani nie rozładowuj baterii
W smartfonach stosowane są baterie litowo-jonowe. Optymalny poziom naładowania dla nich to przedział 20-80 %. Nie ma konieczności naładowywania ich do 100% podczas pierwszych kilku użyć, ponieważ nie mają one tzw. efektu pamięci, charakterystycznego dla baterii stosowanych niegdyś w smartfonach. Przeciwnie – pełne naładowanie, a także całkowite rozładowanie, nie tylko nie przyniesie pozytywnych skutków, ale może przynieść negatywne. Przeładowywanie to obniżenie wydajności w długoterminowej perspektywie i narażanie ją na długi wpływ wysokich temperatur. Ogniwa zużywają się wówczas również w sposób chemiczny. W związku z tym zalecane jest ładowanie baterii smartfonu częściej, lecz krócej. Przede wszystkim nie zaleca się ładowania nocnego. Warto korzystać również z funkcji chroniących przed całkowitym rozładowaniem i przeładowaniem, jakie dostępne są we współczesnych systemach, na jakich pracują telefony.
Gdy już dojdzie do zużycia baterii, warto odwiedzić serwis, aby ją wymienić. Przedsiębiorcy oferujący takie usługi mogą wyposażyć się w hurtowni GSMOK https://gsmok.pl/. Dostępne są nie tylko baterie https://gsmok.pl/baterie-c054, lecz również inne akcesoria i części serwisowe do smartfonów https://gsmok.pl/czesci-serwisowe-do-telefonow-c031.
Nie narażaj telefonu na wysokie i niskie temperatury
Baterie litowo-jonowe najlepiej pracują w warunkach umiarkowanych temperatur. Gdy temperatura otoczenia spada poniżej 10 stopni Celsjusza lub rośnie do wartości powyżej 25 stopni, nie tylko nie będą one działać optymalnie, lecz jest to dla nich niebezpieczne. W długoterminowej perspektywie skrajne temperatury również negatywnie oddziałują bowiem na skuteczność i sprawność ogniw baterii. W praktyce warto zatem pamiętać np. o trzymaniu telefonu z dala od źródeł ciepła – innych urządzeń elektrycznych, czy unikaniu długiego eksponowania na słońcu latem. Zimą natomiast zaleca się noszenie smartfonu w torbie, czy wewnętrznej kieszeni, aby zastosować dodatkową barierę przed niską temperaturą otoczenia.
Komentarze (0)