reklama

Kilka porad dla niezadowolonych z wakacji czyli co zrobić z karaluchem na wakacjach- część 1

Opublikowano:
Autor: artykuł sponsorowany (el)

Kilka porad dla niezadowolonych z wakacji  czyli co zrobić z karaluchem na wakacjach- część 1 - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Materiały partnerasponsorowanyArtykuł powstał w ramach kampanii „Miej finanse pod kontrolą”, realizowanej w ramach działań z zakresu edukacji prawnej na terenie powiatu zgierskiego. Osoby zainteresowane skorzystaniem z nieodpłatnej pomocy prawnej zapraszamy do umówienia wizyty pod numerem telefonu: 785 050 293.
reklama

Dziś w ramach cyklu "Miej finanse pod kontrolą" kilka uwag odnośnie dokumentowania wakacji... aczkolwiek nie mam na myśli dokumentowania wspomnień, a raczej zdarzeń, o których chcielibyśmy wszyscy zapomnieć.

Udając się na zasłużony odpoczynek każdy widzi w marzeniach obrazek z katalogu- błękitne niebo, piękne parasole i fantastyczny hotel z widokiem na morze. Gorzej gdy na miejscu okazuje się iż w ramach zderzenia z rzeczywistością nasz pokój hotelowy ma widok… ale na śmietnik.

Co zrobić w takiej sytuacji?

Wakacje mają być od odpoczynku, a nie od zbierania dokumentów. Ale czasem to właśnie zdjęcie, mail albo paragon ratują późniejszą reklamację.

reklama

Jeżeli hotel nie odpowiada opisowi, lot jest opóźniony, bagaż zaginął albo wycieczka wygląda inaczej niż w ofercie- nie wystarczy napisać: „było źle”.

Warto od razu zabezpieczyć dowody:

1. zrobić zdjęcia pokoju, łazienki, widoku z okna, awarii albo braku obiecanych udogodnień;

2. zachować ofertę, potwierdzenie rezerwacji i korespondencję;

3. zgłosić problem na miejscu - najlepiej mailowo albo przez aplikację, żeby został ślad;

4. zachować paragony i rachunki za dodatkowe koszty;

5. przy problemach z lotem zachować kartę pokładową, komunikaty przewoźnika i potwierdzenia opóźnienia.

W prawie bardzo często nie wygrywa ten, kto „ma rację”, tylko ten, kto potrafi ją wykazać.

reklama

Dlatego wakacyjna rada prawnika brzmi: odpoczywaj, korzystaj ze słońca, ale gdy coś idzie nie tak - dokumentuj. Spokojnie, bez awantury, ale konkretnie.

Bo czasem najlepszą pamiątką z wakacji jest zdjęcie zachodu słońca, a czasem- zdjęcie grzyba na ścianie pokoju.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo