Łodzianie schodzą pod ziemię
Podziemna Katedra na Stokach na co dzień pozostaje niedostępna dla mieszkańców i turystów. To nie muzeum, ale wciąż działający element miejskiej infrastruktury wodociągowej. Dla zwiedzających udostępniono jeden z dwóch zbiorników. Takie zwiedzanie możliwe jest tylko wtedy, gdy komory zostają opróżnione i przechodzą niezbędne prace techniczne.
- Podziemna Katedra to jeden z najbardziej niezwykłych zabytków Łodzi. Jej wnętrza można zobaczyć tylko przy okazji opróżniania zbiorników, dlatego zainteresowanie zwiedzaniem jest tak duże
- przekazała Kinga Macharzyńska z łódzkiego biura prasowego.
81 kolumn i 100 ceglanych kopuł
Wnętrze robi ogromne wrażenie. Każdy zbiornik to potężny kwadrat o boku 60 metrów. W środku znajduje się aż 81 smukłych kolumn, na których opiera się 100 ceglanych kopuł. Rytmiczny układ kolumn, łuków i sklepień sprawia, że wnętrze przypomina ogromną świątynię. Stąd właśnie wzięła się nazwa "Podziemna Katedra".
Zbiorniki zostały zaprojektowane przez brytyjskiego inżyniera Williama Heerleina Lindleya. Ich budowa przypadła na lata 30. XX wieku. To właśnie tutaj powstał jeden z najbardziej charakterystycznych przykładów architektury wodociągowej w Łodzi. W okresie międzywojennym zbiorniki odwiedzali m.in. przedstawiciele władz oraz zagraniczne delegacje.
- Wśród gości znalazła się nawet piłkarska reprezentacja Belgii
- poinformowała Macharzyńska.
To nie jest zwykły zabytek. Nadal dostarcza wodę
Choć Podziemna Katedra wygląda jak zabytkowa świątynia, jej podstawowa funkcja jest bardzo praktyczna. Zbiorniki nadal są częścią systemu zaopatrzenia Łodzi w wodę.
Woda trafia do nich z 19 studni głębinowych oraz w niewielkiej części z ujęcia na Pilicy. Zbiorniki pełnią ważną funkcję w miejskim systemie wodociągowym. Według ZWiK obecnie uczestniczą w dostarczaniu wody nawet do około 80 proc. mieszkańców Łodzi.
- Podziemna Katedra wciąż pracuje i pełni ważną funkcję dla miasta. To właśnie dlatego jej udostępnienie zwiedzającym jest możliwe tylko w wyjątkowych momentach
- przekazała Kinga Macharzyńska.
Ponad 6 tysięcy osób chciało ją zobaczyć
Zainteresowanie tegorocznym zwiedzaniem było ogromne. Przygotowano 6240 biletów, a wszystkie wejściówki zostały wyprzedane. Ceny biletów sięgały 100 zł. Ostatecznie do końca października Podziemną Katedrę zobaczy około 6,5 tys. osób.
Zwiedzanie potrwa do 30 października. W środku panuje temperatura ok. 10 stopni, dlatego osoby wybierające się pod ziemię powinny pamiętać o cieplejszym ubraniu i odpowiednim obuwiu.
Podziemna Katedra będzie stałą atrakcją Łodzi?
Tegoroczne otwarcie może być jednak zapowiedzią jeszcze większej zmiany. ZWiK rozpoczął przygotowania do wycofania zabytkowych zbiorników z eksploatacji. W przyszłości Podziemna Katedra może więc zostać udostępniona turystom na stałe. Na razie nie nastąpi to jednak szybko. Pierwszy ze zbiorników ma zostać wyłączony z użytkowania najwcześniej za około pięć lat. ZWiK pracuje już nad rozwiązaniem, które pozwoli przejąć jego funkcję i zapewnić miastu odpowiednie zapasy oraz dostawy wody.
Powodem planowanego wyłączenia jest również stan techniczny zabytkowych konstrukcji. Jak informuje ZWiK, zbiorniki z czasem niszczeją. Po wycofaniu ich z eksploatacji będzie można myśleć o stworzeniu w tym miejscu stałej atrakcji turystycznej i obiektu muzealnego.
Komentarze (0)