reklama

Zamawiali telefony, a w przesyłce była... sól. Internetowy biznes 30-latka z Łodzi

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zamawiali telefony, a w przesyłce była... sól. Internetowy biznes 30-latka z Łodzi - Zdjęcie główne
Autor: Redakcja | Opis: 30-latek z Łodzi został tymczasowo aresztowany.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnale30-latek z Łodzi handlował w Internecie, ale zamiast zamawianych przez klientów artykułów, wysyłał im kilogramowe opakowania soli lub mąki. Mężczyznę aresztowano i postawiono mu zarzuty popełnienia 218 przestępstw: oszustw i prania brudnych pieniędzy.
reklama

Oszukanych mogło zostać ponad 1300 osób

- Oszukanych mogło zostać ponad 1300 osób, na łączna kwotę sięgającą 1 mln zł. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 12

- przekazuje Krzysztof Kopania z Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

Jak wynika z ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, grupa osób, w której wiodącą rolę odgrywał tymczasowo aresztowany 30-latek, na dane podstawionych figurantów zakładała skrzynki poczty elektronicznej i konta w jednym z serwisów sprzedażowych, wykorzystywane następnie do wystawiania rzekomo oferowanych do sprzedaży artykułów: telefonów, aparatów fotograficznych, wózków dziecięcych, hulajnóg, konsoli do gry, wkrętarek czy głośników. 

reklama

W paczkach był kilogram soli lub mąki

- Kupujący nie otrzymywali jednak zamówionych przedmiotów, ale paczki z zawartością kilograma soli lub mąki. Zaś w sytuacji dokonania przedpłaty nie docierały do nich żadne przesyłki, a próby kontaktu z oszustami były bezskuteczne

- relacjonuje prok. Kopania.

Zebrane dowody wskazują, że na potrzeby działalności przestępczej 30-latek, za pośrednictwem innej platformy, nabył nie mniej niż 1 048 kg soli i mąki oraz ponad 2 tys. kartonów. Następnie dostarczał je współdziałającym z nim osobom, które przygotowywały paczki i wysyłały je pokrzywdzonym, wykorzystując przekazane im etykiety wysyłkowe. 

Oszukani zostali klienci z całej Polski

reklama

- Wyłudzone pieniądze trafiały na rachunki, których dane podejrzany pozyskiwał zamieszczając w mediach społecznościowych ogłoszenia, w których proponował zapłatę "za wynajęcie" rachunku bankowego. Po uzyskaniu danych umożliwiających korzystanie z udostępnionych kont, zmieniał loginy i hasła oraz przypisane do ich obsługi numery telefonów. Wyłudzone pieniądze były następnie wypłacane w bankomatach. W części przeznaczano je na pokrycie kosztów, w tym opłacenie współdziałających, a w pozostałym zakresie inwestowano w złoto

- wyjaśnia Krzysztof Kopania.

Proceder odbywał się w latach 2024 - 2025 i swoim zakresem objął niemal całą Polskę. Do śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi dotychczas dołączono 206 postępowań innych prokuratur. Wcześniej zarzuty oszustwa przedstawiono 5 osobom, a jednej z nich zarzucono pranie brudnych pieniędzy. 

reklama
reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo