Służby ratunkowe pojawiły się na miejscu kilka minut po zdarzeniu. Zastali renault przewrócone na bok i oparte na ogrodzeniu posesji. Samochodem podróżowały dwie osoby, które o własnych siłach zdołały wydostać się na zewnątrz. Niestety sarna, w którą auto wjechało, zginęła na miejscu. Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku i posprzątali jezdnię. Akcja trwała do godz. 23.08. Brała w niej udział jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Dmosina i dwie jednostki JRG z Brzezin. Brygada ze Strykowa została zawrócona do bazy podczas dojazdu.
Zapaliła się komora silnika
Tego samego dnia przed południem strażacy zostali wezwani na autostradę A2. Na jej 373. kilometrze w kierunku Poznania zapalił się samochód. Właścicielowi auta udało się ugasić pożar przez przyjazdem zastępów. Ogień pojawił się w komorze silnika hyundaia. Strażacy schłodzili jej wnętrze i sprawdzili cały pojazd kamerą termowizyjną. Pracowali od godz. 11.45 do 13.30. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Komentarze (0)