Drastyczne obniżenie progu. Winda obowiązkowa już od dwóch i trzech kondygnacji
Szykowany przez resort rozwoju projekt nowych warunków technicznych zakłada radykalne zmiany. Zamiast dotychczasowego przelicznika opartego na metrach wysokości (gdzie winda była wymagana przy różnicy poziomów przekraczającej 9,5 metra), urzędnicy wprowadzają prosty i surowy wymóg oparty na liczbie pięter.
Zgodnie z nowymi przepisami, dźwig osobowy stanie się absolutną koniecznością w budynkach użyteczności publicznej oraz zamieszkania zbiorowego, takich jak hotele, akademiki czy internaty, które mają co najmniej dwie kondygnacje. Co najważniejsze dla rynku mieszkaniowego, nowe przepisy mają objąć również wielorodzinne budynki mieszkalne mające co najmniej trzy kondygnacje. Oznacza to, że niska zabudowa, dotychczas wolna od takich obostrzeń, zostanie w pełni objęta nowym prawem.
Przebudowa bloku pod lupą. Przepisy wymuszą montaż dźwigów
Nowe rozporządzenie uderzy nie tylko w nowo powstające inwestycje. Przepisy mają być stosowane również przy przebudowie, rozbudowie, nadbudowie oraz zmianie sposobu użytkowania istniejących już obiektów. Rząd uspokaja wprawdzie, że wejście w życie rozporządzenia nie oznacza nakazu natychmiastowego montowania wind w absolutnie każdym starym bloku w Polsce z dnia na dzień. Sytuacja zmieni się jednak diametralnie w momencie, gdy spółdzielnia lub wspólnota zdecyduje się na poważniejszy remont.
W przypadku podjęcia prac budowlanych nowe wymagania obejmą tę część obiektu, która jest przedmiotem inwestycji. Każdy przypadek będzie wymagał szczegółowej analizy technicznej, ponieważ poważniejsze ingerencje w konstrukcję budynku automatycznie uruchomią obowiązek dostosowania obiektu do nowych standardów i dobudowania szybu windy.
Urzędowa walka o odstępstwo. Wysokie koszty nie zwolnią z obowiązku
W toku prac nad nowym prawem Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło jednoznaczne stanowisko w sprawie ewentualnych zwolnień z przepisów. Inwestorzy, którzy będą chcieli uniknąć montażu windy, zostaną zmuszeni do przejścia skomplikowanej procedury administracyjnej. Możliwość ubiegania się o tak zwane odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych zostanie ograniczona wyłącznie do przypadków szczególnie uzasadnionych technicznie lub konstrukcyjnie.
Resort wyraźnie podkreśla, że sama „drożyzna” inwestycji czy brak środków finansowych na zakup i montaż windy nie będą dla urzędników żadnym argumentem. Aby uzyskać pozytywną decyzję i zgodę na brak windy, trzeba będzie dowieść, że montaż dźwigu jest fizycznie niemożliwy z powodów architektonicznych lub zagraża konstrukcji całego budynku.
Architekci ostrzegają przed paraliżem, zabytki pod szczególnym nadzorem
Krajowa Rada Izby Architektów RP otwarcie alarmuje, że nowe wymogi mogą doprowadzić do drastycznego wzrostu kosztów i zablokowania wielu planowanych modernizacji. Projektowane regulacje nakładają na sektor budowlany szereg nowych, kosztownych obowiązków, w tym także wymogi dotyczące tworzenia miejsc doraźnego schronienia, co przy skomplikowanych przebudowach starych bloków wygeneruje ogromne wydatki.
Największym wyzwaniem będą budynki zabytkowe i stare kamienice. W takich obiektach wciśnięcie szybu windy bardzo często wprost koliduje z historyczną konstrukcją, ochroną elewacji czy restrykcyjnymi wytycznymi konserwatora zabytków. Choć w takich sytuacjach urzędowe odstępstwo ma być wentylem bezpieczeństwa, status zabytku również nie da automatycznego zwolnienia – każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie, a priorytetem rządu pozostaje likwidacja barier architektonicznych.
Przepisy na finiszu. Gdzie spółdzielnie mogą szukać pieniędzy?
Prace nad rozporządzeniem trwają w Rządowym Centrum Legislacji od czerwca 2025 roku i są już na bardzo zaawansowanym etapie. W maju 2026 roku opublikowano ostateczne zestawienia uwag i oficjalne odpowiedzi resortu, co oznacza, że wejście w życie nowych obostrzeń jest już tylko kwestią czasu.
Dla podmiotów, które zostaną zmuszone do montażu windy lub zechcą zrobić to dobrowolnie, państwo przewiduje programy wsparcia. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą ubiegać się o pożyczki i dofinansowania, korzystając między innymi z Funduszu Dostępności prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osoob Niepełnosprawnych. Pieniądze te mają pomóc w udźwignięciu nowych przepisów, które bezkompromisowo wymuszają obecność wind w wielorodzinnej architekturze.
Komentarze (0)