Rada Ministrów przyjęła projekt 22 września 2026 roku, ale nowe ograniczenia jeszcze nie obowiązują.
Maksymalna stawka powiązana z płacą minimalną
Najbardziej medialnym elementem przygotowanej przez Ministerstwo Zdrowia reformy jest ograniczenie wysokości wynagrodzenia pracowników medycznych realizujących świadczenia objęte umowami z Narodowym Funduszem Zdrowia.
W przypadku umów cywilnoprawnych maksymalna stawka godzinowa brutto ma wynosić 1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przy tegorocznej płacy minimalnej wynoszącej 4806 zł daje to około 240 zł brutto za godzinę.
Nie oznacza to jednak, że każdy lekarz będzie automatycznie otrzymywał taką kwotę. Projekt określa górny pułap wynagrodzenia finansowanego w związku z wykonywaniem świadczeń objętych kontraktem z NFZ.
Stawka mogłaby zostać zwiększona w przypadku wykonywania dodatkowych zadań, które nie polegają bezpośrednio na udzielaniu świadczeń finansowanych przez Fundusz. Resort wskazuje jako przykład pełnienie funkcji ordynatora.
Miesięczny limit wynagrodzenia
Projekt przewiduje również ograniczenie maksymalnego miesięcznego wynagrodzenia. Mechanizm jest bardziej skomplikowany niż samo wskazanie jednej kwoty obowiązującej wszystkich pracowników.
Maksymalna wysokość wynagrodzenia ma zależeć od wymiaru czasu pracy lub jego równoważnika określonego w umowie.
Przy pracy odpowiadającej jednemu pełnemu etatowi limit odpowiadałby zasadniczo 8-krotności minimalnego wynagrodzenia. Przy minimalnym wynagrodzeniu w wysokości 4806 zł byłoby to 38 448 zł brutto miesięcznie.
Jednocześnie projekt pozwala pracownikowi medycznemu pracować łącznie maksymalnie w wymiarze odpowiadającym dwóm pełnym etatom. W takim przypadku górnym pułapem staje się 16-krotność minimalnego wynagrodzenia.
To istotne rozróżnienie: 8-krotność płacy minimalnej odnosi się do pełnego pojedynczego wymiaru pracy, natomiast ustawowy maksymalny pułap przy dwóch etatach wynosi 16-krotność minimalnego wynagrodzenia.
Maksymalnie dwa etaty
Zmiany dotyczą nie tylko pieniędzy. Projekt zakłada, że łączny czas pracy pracownika medycznego u wszystkich świadczeniodawców nie będzie mógł przekroczyć równowartości dwóch pełnych wymiarów czasu pracy.
Ministerstwo przyjmuje przy tym jako punkt odniesienia 320 godzin miesięcznie, czyli dwa razy po 160 godzin.
Regulacja ma ograniczyć sytuacje, w których lekarz lub inny pracownik medyczny jest zatrudniony równocześnie w wielu placówkach w niewielkich wymiarach czasu pracy.
Zdaniem Ministerstwa Zdrowia taki model sprzyja rywalizacji szpitali o personel i wzrostowi stawek, a jednocześnie może utrudniać zapewnienie ciągłości opieki nad pacjentami.
Co najmniej pół etatu w szpitalu
Projekt zakłada także wprowadzenie minimalnego wymiaru zatrudnienia.
Pracownik medyczny udzielający świadczeń w leczeniu szpitalnym lub w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej w poradni przyszpitalnej ma być co do zasady zatrudniony przez danego świadczeniodawcę przynajmniej na pół etatu lub w odpowiadającym mu wymiarze.
Podjęcie pracy w kolejnym szpitalu w zakresie leczenia szpitalnego lub przyszpitalnej AOS również miałoby wymagać zatrudnienia minimum na pół etatu. Projekt przewiduje ponadto konieczność uzyskania zgody pierwszego świadczeniodawcy.
Od części tych ograniczeń przewidziano wyjątki, między innymi w przypadku świadczeń udzielanych w stanie nagłym podczas dyżuru.
NFZ będzie mógł również czasowo zgodzić się na odstępstwo od niektórych wymogów, jeżeli będzie to konieczne ze względu na brak odpowiednich specjalistów, potrzebę zabezpieczenia dyżurów albo realizację świadczeń wysokospecjalistycznych.
Koniec z zatrudnianiem przez spółki i spółdzielnie
Kolejna zmiana ma dotyczyć sposobu zawierania umów.
Pracownik medyczny realizujący świadczenia objęte kontraktem z NFZ ma być związany umową bezpośrednio ze świadczeniodawcą. Projekt zmierza więc do wyeliminowania pośrednictwa spółek i spółdzielni wykorzystywanych przy zatrudnianiu personelu.
Umowy mają dokładnie określać m.in. rodzaj i liczbę wykonywanych zadań oraz stawkę godzinową brutto. W przypadku kontraktów cywilnoprawnych trzeba będzie wskazać także liczbę oraz harmonogram godzin udzielania świadczeń.
Zakaz wynagrodzenia jako procent wartości procedury
Projekt przewiduje także zakaz ustalania wynagrodzenia pracownika medycznego jako określonego procentu wartości kontraktu placówki z NFZ.
Resort argumentuje, że obecny model może prowadzić do automatycznego zwiększania wynagrodzeń wraz ze wzrostem wyceny poszczególnych świadczeń, nawet jeżeli nie zmienia się faktyczny zakres wykonywanej pracy.
Ministerstwo chce w ten sposób silniej oddzielić wysokość wynagrodzenia medyka od wartości procedur medycznych rozliczanych przez szpital z NFZ.
Zmiany mają dotyczyć świadczeń finansowanych przez NFZ
Ograniczenia nie oznaczają wprowadzenia ogólnego ustawowego maksimum zarobków wszystkich lekarzy w Polsce.
Projekt dotyczy przede wszystkim wynagrodzenia za świadczenia zdrowotne wykonywane w ramach umów finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Nie należy więc utożsamiać proponowanych regulacji z ustawowym ograniczeniem wszystkich dochodów lekarza, niezależnie od miejsca i rodzaju wykonywanej działalności.
Umowy będą musiały zostać dostosowane
Rada Ministrów przyjęła projekt 22 września 2026 roku. Oznacza to zakończenie rządowego etapu przygotowywania regulacji, ale nie wejście nowych limitów w życie.
Projekt musi przejść proces parlamentarny, zostać uchwalony, a następnie podpisany i ogłoszony, zanim nowe zasady zaczną obowiązywać.
Ministerstwo Zdrowia informuje, że projektowane przepisy przewidują okres umożliwiający dostosowanie istniejących umów. Nowe umowy miałyby natomiast podlegać ograniczeniom od chwili wejścia przepisów w życie.
Za naruszanie ustawowych ograniczeń odpowiedzialność ma ponosić kierownik podmiotu leczniczego. Projekt przewiduje możliwość nałożenia na niego grzywny.
Rząd chce ograniczyć wzrost kosztów NFZ
Ministerstwo Zdrowia uzasadnia reformę m.in. niedoborem personelu medycznego, rywalizacją placówek o pracowników oraz szybkim wzrostem kosztów wynagrodzeń.
Według resortu nowe zasady mają ograniczyć presję płacową, zwiększyć stabilność zatrudnienia oraz umożliwić przeznaczenie większej części pieniędzy NFZ bezpośrednio na finansowanie świadczeń.
Projekt wywołuje jednak dyskusję dotyczącą możliwych skutków dla dostępności personelu. Jedną z podnoszonych kwestii jest sytuacja mniejszych i powiatowych szpitali, które już obecnie mają problemy ze znalezieniem specjalistów. W toku wcześniejszych prac przedstawiciele środowiska medycznego zwracali również uwagę na ryzyko przenoszenia części aktywności lekarzy do sektora prywatnego.
Ostateczny kształt regulacji może jeszcze ulec zmianie podczas prac parlamentarnych. Na 30 września 2026 roku kwoty 240 zł za godzinę oraz limity miesięczne należy więc traktować jako rozwiązania projektowane, a nie jako obowiązujące ograniczenia wynagrodzeń lekarzy.
Podstawy prawne
- Projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw – UD439
- Ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Źródła
- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
- Ministerstwo Zdrowia
- Rządowe Centrum Legislacji – projekt UD439
- Infor.pl
- Business Insider Polska
- Sejm RP
Komentarze (0)