Solidny sezon w wykonaniu Boruty Zgierz
MKP Boruta Zgierz po rundzie jesiennej 4. ligi zajmował 7. pozycję w tabeli. W międzyczasie zmienił się także trener. Radosława Koźlika zastąpił Piotr Szarpak. Wielu zastanawiało się, jak będzie prezentował się zgierski zespół po zmianie trenera. Ciężko cokolwiek powiedzieć, bowiem na 6 spotkań przed końcem sezonu, podopieczni Piotra Szarpaka nadal zajmują 7. miejsce. Oznacza to, że drużyna nie straciła na jakości.
Trzy ciężkie przeprawy dla Boruty Zgierz
W ostatnich tygodniach Boruta mierzył się z trzema naprawdę wymagającymi rywalami. Najpierw zgierzanie udali się w niezbyt długą podróż, bo do Łodzi, na starcie z rezerwami Widzewa Łódź. Łodzianie mieli za sobą serię 12 zwycięstw z rzędu. Drużna Piotra Szarpaka postawiła się trzeciej sile w ligowej stawce i zakończyła jej znakomitą serię. Boruta wrócił do Zgierza z remisem 2:2. Mogło być nawet lepiej, ale czarno-biali stracili prowadzenie w samej końcówce meczu.
Następnie przyszedł czas na mecz z liderem i absolutnie najlepszą drużyną w 4. lidze. Mecz z Wartą Sieradz nie poszedł jednak po myśli Boruty, który uległ liderowi wysoko 1:4. Zgierzanie odkuli się natomiast już w następnej kolejce. Na stadion przy ul. Wschodniej w Zgierzu przyjechał wysoko klasyfikowany Orkan Buczek. Po golach Naidyshaka i Fudały, Boruta wygrał 2:1 i umocnił się na wysokim, 7. miejscu.
Kolejne ciężkie starcia przed Borutą Zgierz
Były to ciężkie trzy spotkania. W kolejnych spotkaniach wcale nie będzie łatwiej. Następny mecz czarno-biali rozegrają przeciwko wiceliderowi, którym jest RKS Radomsko. Później natomiast do Zgierza przyjedzie będący tuż nad Borutą, zespół Polonii Piotrków. Intensywny okres dla podopiecznych Piotra Szarpaka, ale trzeba powiedzieć, że na razie wychodzą z niego obronną ręką.
Komentarze (0)