reklama

Ile potrzeba punktów, by Widzew się utrzymał?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ile potrzeba punktów, by Widzew się utrzymał? - Zdjęcie główne
Autor: widzew.com | Opis: Widzew Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportIle potrzeba punktów, by utrzymać się w PKO BP Ekstraklasie? 44 na 100 procent, ale bardzo możliwe, że wystarczy o dwa mniej. Widzew ma 39. Z prostego rachunku wynika, że trzeba dzisiaj wygrać z Koroną Kielce i niech się inni martwią.
reklama

Jeszcze tylko dwie kolejki pozostały do końca jednego z najdziwniejszych sezonów ekstraklasy w historii. Wciąż jest dużo pytań bez odpowiedzi. Mistrzem - wszystko na to wskazuje - będzie Lech Poznań. Musi jednak jeszcze tytuł przypieczętować. Kilka drużyn wciąż walczy o europejskie puchary.

Na dole pewne jest tylko to, że spada Bruk-Bet Termalica Nieciecza. W środę - przez remis Arki Gdynia z Górnikiem Zabrze - utrzymanie zapewniła sobie Legia Warszawa (rywale grają między sobą i ktoś straci punkty). Sześć punktów nad strefą spadkową ma Radomiak, ale też już nie spadnie. W odpowiednim momencie (niestety przekonał się o tym Widzew) zaczął wygrywać.

Z PKO BP Ekstraklasą pożegnają się więc dwie drużyny z grupy: Arka Gdynia, Lechia Gdańsk, Korona Kielce, Widzew, Cracovia, Piast Gliwice, Pogoń Szczecin i Motor Lublin. Mamy więc osiem zespołów i dwie kolejki. Możliwości jest tak dużo, że nie sposób wyrokować, kto spadnie, a kto się utrzyma. Chociaż dziennikarze, analitycy i statystycy oczywiście próbują. Zdaniem Pawła Mogielnickiego z portalu 90minut.pl szanse Widzewa na pożegnanie się z elitą wynoszą 32,7 procent. Arka leci na 95,4 procent. Z jego wyliczeń wynika - chodzi m.in. o to, kto z kim gra - że większe szanse na utrzymanie od Łodzian mają także Lechia, która jest w tabeli za nim, oraz Korona, z którą Widzew gra dzisiaj. 

reklama
Rozwiń

Świętokrzyskie jest widzewskie!

Mogielnicki policzył też, ile punktów potrzeba, by w lidze zostać. 44 dadzą utrzymanie na 100 procent, a 43 na 99,98. Wystarczyć powinno też 42 - 96,34. Widzew ma 39, więc wystarczy, że wygra jeden z dwóch meczów i powinno być dobrze. A ten już dzisiaj i to z rywalem, który ma tyle samo punktów i wie to samo, co wiedzą w Widzewie - trzeba zwyciężyć, by zostać wśród najlepszych.

To zapowiada niezwykle zacięty mecz, wręcz batalię. Smaczku ten rywalizacji dodaje fakt, że w Kielcach wyjątkowo nastawiają się na pojedynki z Widzewem. To coś, jak dla Łodzian mecze z Legią. Spore znaczenie na pewno ma fakt, że w Świętokrzyskim RTS ma wielu kibiców. "Świętokrzyskie jest widzewskie" - to znane hasło od lat, które promuje sam klub. Widzew organizuje pod nim wyjazdy do szkół w tamtym województwie, promuje się i namawia dzieciaki, by trzymały kciuki za czerwono-biało-czerwonych. I rzeczywiście klub z Łodzi ma tam wielu fanów. Na pewno sporo z nich będzie siedziało w piątkowy wieczór na Exbud Arenie między sympatykami gospodarzy. Oczywiście w sektorze dla gości będą też widzewscy ultrasi. Zapowiada się więc ciekawa rywalizacja na trybunach. Ale najciekawiej ma być na boisku.

reklama

Na pewno będzie to mecz walki, bo Korona zawsze znana była z ambicji. Piłkarsko Widzew nie ma się jednak czego bać. Jeśli zagra tak, jak w ostatnim meczu z Lechią, zwłaszcza w pierwszej połowie, to powinno być dobrze. Trzeba znów uwolnić ten ofensywny potencjał. Pytanie, czy Aleksandar Vuković to zrobi...

Dwa Widzewy, a dzisiaj gra ten gorszy

Bo jego zespół w Sercu Łodzi, a ten na wyjazdach, to zupełnie inne drużyny. Vuko jeszcze na stadionie rywala w roli trenera Widzewa nie wygrał. Dzisiaj ma więc ostatnią szansę. W całym sezonie Widzew wygrał poza domem jedynie trzy razy. Aż jedenaście meczów przegrał. Przyszedł taki czas, że trzeba w końcu wygrać.
W przypadku porażki w Kielcach nie będzie jeszcze spadku, bo rywale o utrzymanie też będą tracić punkty. Ale lepiej, by nie robić sobie nerwówki w ostatnim meczu sezonu, w przyszłą sobotę z Piastem Gliwice. Wszystko w głowach i nogach piłkarzy. Trzeba zdobyć Kielce. Początek meczu o godzinie 20.30.

reklama

Z kim grają rywale Widzewa w walce o utrzymanie?

Zagłębie - Pogoń Szczecin, piątek, godzina 18
Motor Lublin - Cracovia, sobota, godzina 14.45
Piast Gliwice - Raków Częstochowa, niedziela, godzina 12.15
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa, niedziela, godzina 17.30
Arka Gdynia - Bruk-bet Termalica Nieciecza, poniedziałek, godzina 19

 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo