reklama

Co dzieje się na terenach dawnej „Boruty” w Zgierzu? Pojawiło się ogrodzenie i monitoring

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Co dzieje się na terenach dawnej „Boruty” w Zgierzu? Pojawiło się ogrodzenie i monitoring - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Wolska / archiwum | Opis: Tereny po dawnych zakładach „Boruta” w Zgierzu zostały ogrodzone i objęte monitoringiem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ZgierzTereny po dawnych zakładach „Boruta” w Zgierzu zostały ogrodzone i objęte monitoringiem. Chodzi o miejsca, gdzie od lat znajdują się stare odpady przemysłowe, w tym niebezpieczne.
reklama

Ogrodzenie i kamery przy Miroszewskiej i Struga

Większy z zabezpieczonych obszarów znajduje się przy ul. Miroszewskiej 54-60 oraz Waleriana Łukasińskiego 15/17. Znajduje się tam składowisko odpadów poprodukcyjnych, również tych niebezpiecznych, a także stare składowisko gipsów i popiołów.

Drugi teren znajduje się przy ul. Andrzeja Struga 30. Mieszkańcy znają to miejsce jako wysypisko „za Bzurą”.

Oba obszary zostały ogrodzone. Przy okazji uporządkowano teren, usunięto część zarośli i śmieci.

Teren jest teraz monitorowany

Na ogrodzonych terenach zamontowano również kamery. Obraz jest przekazywany do Straży Miejskiej w Zgierzu.

reklama

Dzięki temu strażnicy mogą sprawdzić, co dzieje się na terenie dawnej „Boruty” i reagować w przypadku próby wejścia na działkę czy wyrzucania tam kolejnych odpadów.

Przy pracach trzeba było usunąć część roślinności. W zamian posadzono nowe drzewa.

Wcześniejsze badania wskazały miejsca wymagające pilnych działań

Ogrodzenie i monitoring to kolejny etap prac prowadzonych na terenach po dawnych zakładach.

Wcześniejsze badania pokazały, że problem nie ogranicza się tylko do wyglądu tych miejsc. Na jednym ze składowisk stwierdzono wycieki, które mogą przedostawać się do gruntu i wód.

Niepokojące wyniki dotyczą także dawnego wysypiska „za Bzurą”. Znajdujące się tam odpady są źródłem zanieczyszczeń, które mogą przemieszczać się wraz z wodami gruntowymi.

reklama

Na podstawie przeprowadzonych badań wskazano miejsca, które wymagają zajęcia się nimi w pierwszej kolejności.

Co z nieprzyjemnym zapachem w Zgierzu?

W ostatnich tygodniach mieszkańcy Zgierza ponownie zwracali uwagę na nieprzyjemny, chemiczny zapach. W sierpniu zgłoszenia dotyczyły m.in. rejonu ulic Aleksandrowskiej, 1 Maja, Łódzkiej i Konstantynowskiej.

Sprawą zajmował się również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi. Jak przekazała rzeczniczka WIOŚ Katarzyna Trojak-Danych, od czasu wcześniejszych zgłoszeń do inspektoratu nie wpłynęły już kolejne informacje o nieprzyjemnym zapachu w Zgierzu.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo