Do Urzędu Miasta Zgierza trafiła dokumentacja dotycząca pierwszego etapu prac nad poprawą stanu środowiska na terenach po dawnych zakładach Boruta. W ramach badań sprawdzono, w jakim stanie znajduje się ten obszar i gdzie występują największe zagrożenia.
Zbadano tereny po dawnych zakładach Boruta
Jednym z miejsc wymagających szczególnej uwagi jest składowisko odpadów poprodukcyjnych, w tym odpadów niebezpiecznych. Jak wynika z przeprowadzonych badań, z północnej skarpy oraz rowu opaskowego wydostają się wycieki, które trafiają do gruntu i wód.
Problem występuje także na terenie dawnego wysypiska za Bzurą. Z odpadów znajdujących się w tym miejscu przedostają się zanieczyszczenia zawierające substancje niebezpieczne. Następnie wraz z wodami gruntowymi przemieszczają się one na zachód i docierają na kolejne tereny.
- Wniosków wynikających z przeprowadzonej oceny jest wiele. Wskazane miejsca należą jednak do obszarów wymagających działań priorytetowych
- wyjaśnia Marcin Biliniak, koordynator zespołu firmy REMEA, która odpowiadała za badania terenowe oraz przygotowanie raportu.
W badania zaangażowano ekspertów z kilku dziedzin
Przygotowanie dokumentacji wymagało pracy wielu ekspertów. W badaniach uczestniczyli specjaliści zajmujący się m.in. ochroną środowiska, geologią, wodami gruntowymi i toksykologią.
Prace prowadziła firma REMEA pod kierownictwem Ewy Iwanickiej. W projekt zaangażowani byli również eksperci ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pod kierownictwem prof. Eugeniusza Kody oraz prof. Justyna Rybak z Politechniki Wrocławskiej.
Przygotowane materiały zostały następnie sprawdzone przez ekspertów z Instytutu Ochrony Środowiska. Zespół pod kierownictwem dr Agnieszki Kuśmierz ocenił dokumentację pozytywnie.
Za prowadzenie projektu ze strony miasta odpowiada Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Zgierza. W trakcie prac miasto konsultowało się również z NFOŚiGW oraz MKiŚ.
Prezydent Zgierza: „Nigdy nie zostawiliśmy tematu”
Do przekazania dokumentacji odniósł się prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski. Jak podkreśla, miasto przez cały czas zajmowało się problemem składowisk po dawnych zakładach Boruta.
– Wbrew różnym głosom, które słyszałem i czytałem przez ostatnie lata, nigdy nie zostawiliśmy tematu składowisk po byłych zakładach Boruta. Na dowód tego mam informację o kolejnym zrealizowanym etapie naszych działań
- pisze na Facebooku Przemysław Staniszewski, prezydent Miasta Zgierza.
Prezydent zaznacza, że dzięki przeprowadzonym badaniom wiadomo już, gdzie sytuacja jest najpoważniejsza.
- Mamy precyzyjną diagnozę i czarno na białym wskazane miejsca priorytetowe, a na ich podstawie opracowane zostaną propozycje rozwiązań
- zaznacza.
W październiku ma być gotowy kolejny dokument
Na zakończeniu badań prace się jednak nie kończą. Kolejnym krokiem jest przygotowanie projektu Planu Poprawy Stanu Środowiska.
Ma on wskazać, co konkretnie trzeba zrobić, aby ograniczyć zagrożenia związane z odpadami. W dokumencie mają znaleźć się również informacje o najważniejszych działaniach i potrzebnych na nie środkach.
- Już w październiku zaprezentujemy projekt Planu Poprawy Stanu Środowiska z wykazem konkretnych zadań naprawczych, które trwale zabezpieczą nasze miasto
- zapowiada Przemysław Staniszewski.
Zakończenie prac nad projektem planu oraz pozostałymi zadaniami przewidzianymi w projekcie dofinansowanym z KPO i NFOŚiGW planowane jest na październik 2026 roku.
Komentarze (0)