reklama

Jak zmienia się Łódź? Eksperci wskazują dzielnice, które mają największy potencjał. Tak widzą przyszłość miasta

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jak zmienia się Łódź? Eksperci wskazują dzielnice, które mają największy potencjał. Tak widzą przyszłość miasta - Zdjęcie główne
Autor: zdjęcie ilustracyjne | Opis: Deweloperzy zdradzają, czego chcą mieszkańcy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieŁódź zmienia się na oczach mieszkańców. Rewitalizacja terenów poprzemysłowych, nowe osiedla, rozwój infrastruktury i rosnące oczekiwania osób szukających własnego mieszkania wpływają na kierunek przemian miasta. Które dzielnice mają największy potencjał? Czy przyszłość Łodzi należy do centrum, czy raczej zielonych obrzeży? I czego dziś oczekują kupujący? O te kwestie zapytaliśmy przedstawicieli firm deweloperskich działających na łódzkim rynku.
reklama

Z wypowiedzi przedstawicieli Aironi Development, Varitex i ATAL wynika, że Łódź nie ma jednego kierunku rozwoju. Z jednej strony atrakcyjność zyskują centralne lokalizacje, w których powstają nowe inwestycje i rewitalizowane są dawne tereny przemysłowe. Z drugiej coraz większym zainteresowaniem cieszą się spokojniejsze części miasta, oferujące dostęp do zieleni i większą przestrzeń do życia.

Polesie, Bałuty, Widzew, Złotno i Stoki. Które dzielnice będą zyskiwać?

Przedstawiciele firm deweloperskich wskazują kilka obszarów Łodzi, które mają szczególnie duży potencjał. Wśród nich są zarówno dzielnice położone blisko centrum, jak i te oferujące bardziej kameralne otoczenie.

Justyna Błaszczyk z Aironi Development podkreśla, że potencjał miasta nie ogranicza się do jednej części miasta.

reklama

 Z naszej perspektywy potencjał Łodzi nie ogranicza się do jednej dzielnicy. Duże znaczenie mają zarówno centralne obszary miasta, które zyskują nowe funkcje dzięki rewitalizacji i przekształcaniu terenów poprzemysłowych, jak i dzielnice mieszkaniowe z dobrze rozwiniętą infrastrukturą, dostępem do zieleni i wygodną komunikacją

- mówi Justyna Błaszczyk.

Jak dodaje, w Aironi Development istotna jest przede wszystkim jakość konkretnej lokalizacji i możliwość stworzenia dobrego miejsca do życia. Przykładem takiego podejścia ma być inwestycja Verde Casa przy ul. Felsztyńskiego 30, położona bezpośrednio przy Parku im. Tadeusza Rejtana.

Inną perspektywę przedstawia Ewelina Mielcarek, specjalista ds. rozwoju biznesu w firmie Varitex. Wśród obszarów o dużym potencjale wymienia Złotno i Stoki.

reklama

 Nie każdy chce mieszkać w samym centrum, ale też nie każdy chce z niego rezygnować. Dlatego duży potencjał dostrzegamy w takich częściach Łodzi jak Złotno czy Stoki, które łączą dostęp do miejskiej infrastruktury z zielenią i spokojniejszym otoczeniem 

 - wskazuje Ewelina Mielcarek.

Z kolei Agata Giebel - Gałaman, dyrektor ATAL filia w Łodzi, zwraca uwagę na Polesie, Widzew, Bałuty oraz Śródmieście. Jak podkreśla, ten pierwszy wymieniony region od lat notuje największą liczbę rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych. Przykładem jest wieloetapowy projekt Nowe Miasto Polesie, rozwijany od około dekady.

W przypadku Widzewa ATAL wskazuje na dobre połączenie tramwajowe z centrum, rozbudowaną infrastrukturę, tereny zielone oraz bliskość parków logistycznych, które zapewniają popyt na zakup i wynajem mieszkań. Firma zrealizowała tam wcześniej inwestycję Pomorska Park.

reklama

Kolejny projekt na Widzewie pozostaje w planach naszej spółki, z uwagi doskonałe połączenie tramwajowe z centrum, rozbudowaną infrastrukturę, różnorodność terenów zielonych i bliskość parków logistycznych, które zapewniają stały popyt na wynajem i zakup mieszkań np. na pobliskim Janowie i Olechowie

 - dodaje Agata Giebel - Gałaman. 

Perspektywiczne mają być również Bałuty, gdzie powstają nowe inwestycje i zmienia się dotychczasowa zabudowa. ATAL wymienia m.in. Modern Helenów przy ul. Smugowej, Hipoteczna Park oraz zrealizowane już Apartamenty Drewnowska 43. W Śródmieściu firma rozwija natomiast projekt Ogrody Geyera Apartamenty przy ul. Ludwika Geyera oraz ATAL Aura II przy ul. Telefonicznej.

Mieszkańcy chcą czegoś więcej niż czterech ścian

reklama

Zmieniają się nie tylko dzielnice, ale również oczekiwania osób poszukujących mieszkań. Dziś znaczenie ma już nie tylko metraż czy adres. Kupujący zwracają uwagę na funkcjonalność wnętrz, dostęp do zieleni, przestrzenie rekreacyjne i udogodnienia ułatwiające codzienne życie.

Justyna Błaszczyk z Aironi Development zauważa, że klienci są coraz bardziej świadomi swoich potrzeb. Wiedzą, jakie rozwiązania sprawdzają się w codziennym użytkowaniu, a z czego nie chcą rezygnować.

Coraz większą wagę przywiązują do funkcjonalności mieszkań, min. możliwości stworzenia miejsca do pracy, dobrego doświetlenia, miejsca do przechowywania czy przestrzeni w najbliższym otoczeniu

 - podkreśla.

Zwraca również uwagę na rosnącą świadomość ograniczeń mikroapartamentów.

W naszym przekonaniu rynek stopniowo odchodzi od myślenia o mieszkaniu wyłącznie w kategoriach produktu inwestycyjnego czy ceny za metr kwadratowy. Coraz większe znaczenie ma to, jak dana przestrzeń będzie służyć człowiekowi na co dzień i czy pozostanie funkcjonalna również wtedy, gdy zmienią się jego potrzeby 

 - mówi przedstawicielka Aironi Development.

Podobne obserwacje ma Varitex. Ewelina Mielcarek podkreśla, że coraz ważniejsze staje się otoczenie budynku, możliwość odpoczynku na świeżym powietrzu i dostęp do prywatnej przestrzeni.

Sam metraż i dobry adres już nie wystarczą. Dziś coraz większe znaczenie ma to, jak wygląda codzienne życie w danym miejscu. Czy jest gdzie wyjść na spacer? Czy można odpocząć blisko domu? Czy mamy do dyspozycji własny ogród, balkon albo taras?

 -  wylicza.

Jako przykład wskazuje inwestycję Villa Złotno, w której obok domów i mieszkań powstały tereny rekreacyjne ze stawem i plaża, strefą fitness na świeżym powietrzu oraz plac zabaw.

Na inne aspekty zwraca uwagę ATAL. Według przedstawicielki firmy łodzianie poszukują przede wszystkim funkcjonalnych mieszkań dwu- i trzypokojowych o kompaktowych metrażach. Przykładem może być mieszkanie trzypokojowe o powierzchni 60 mkw., w którym można wydzielić przestrzeń do pracy zdalnej. Jednocześnie dużym zainteresowaniem cieszą się również lokale o powierzchni przekraczającej 100 mkw.

Ważna jest także infrastruktura dostępna na samym osiedlu. Mieszkańcy oczekują usług pierwszej potrzeby, takich jak piekarnie czy gabinety, a także paczkomatów, rowerowni, wózkowni i przestrzeni rekreacyjnych dla dzieci.

ATAL zauważa również odchodzenie od modelu zamkniętych osiedli otoczonych płotem na rzecz otwartych kwartałów z zielonymi pasażami i ogólnodostępną gastronomią.

Centrum czy obrzeża? Dwa kierunki rozwoju Łodzi

Czy Łódź będzie rozwijać się przede wszystkim w stronę centrum, czy obrzeży? Zdaniem przedstawicieli branży oba kierunki mają swoje uzasadnienie, choć różnią się charakterem i odpowiadają na potrzeby innych grup mieszkańców.

Justyna Błaszczyk z Aironi Development wskazuje, że centrum pozostaje atrakcyjne ze względu na komunikację, dostęp do usług i rozwiniętą infrastrukturę. Jednocześnie rośnie zainteresowanie nieruchomościami położonymi dalej od śródmieścia.

 Z drugiej strony obserwujemy duże zainteresowanie nieruchomościami położonymi dalej od śródmieścia, w otoczeniu zieleni, które dla wielu osób mają być spokojną przestrzenią do życia i odpoczynku po intensywnym dniu pracy 

 - mówi.

Podobnego zdania jest przedstawicielka Varitex. Zwraca uwagę, że rozwój nowych osiedli powinien iść w parze z rozbudową infrastruktury.

Nikt nie chce zyskiwać spokoju pod domem kosztem godziny spędzonej w korku. Dobrze rozwijające się miasto powinno przede wszystkim dawać mieszkańcom wybór

- podkreśla Ewelina Mielcarek.

Nieco inaczej ten proces ocenia ATAL. Przedstawicielka firmy wskazuje na dominujący dośrodkowy kierunek rozwoju nowego budownictwa mieszkaniowego.

 Efektem strategii deweloperów, jak też polityki miasta, jest dominujący "dośrodkowy" kierunek rozwoju nowej substancji mieszkaniowej. Pozwala to na maksymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury technicznej i społecznej w centrum oraz renowację ogromnych zasobów poprzemysłowych, bez nadmiernego zajmowania nowych terenów zielonych na obrzeżach miasta

- ocenia Agata Giebel - Gałaman.

Jak dodaje, Łódź ma pod tym względem przewagę nad niektórymi innymi dużymi aglomeracjami.

 Łódź ma tę zaletę w porównaniu z innymi dużymi aglomeracjami, szczególnie Warszawą i Krakowem, że nie musi "rozlewać" się na przedmieścia. Oferta mieszkań jest szeroka, dostępność cenowa też znacznie większa niż w wymienionych ośrodkach, a miasto promuje zagęszczanie tkanki miejskiej i wypełnianie luk w pierzejach ulic oraz rewitalizację terenów poprzemysłowych  - wskazuje przedstawicielka ATAL.

Jej zdaniem obrzeża Łodzi jeszcze długo pozostaną domeną budownictwa szeregowego i domów wolnostojących.

Nowe osiedla zmieniają całe sąsiedztwa

Inwestycje mieszkaniowe to nie tylko nowe budynki i kolejne adresy na mapie miasta. To również zmiany w najbliższym otoczeniu, powstawanie nowych usług i tworzenie lokalnych społeczności.

Justyna Błaszczyk z Aironi Development podkreśla, że dobrze zaprojektowane projekty mogą poprawiać estetykę ulic i przywracać atrakcyjność miejscom, które wcześniej nie cieszyły się dobrą opinią.

Inwestycje mieszkaniowe mogą mieć bardzo pozytywny wpływ na lokalne społeczności, nie tylko poprzez powstawanie nowych mieszkań, ale również uzupełnianie istniejącej zabudowy, porządkowanie przestrzeni i poprawę estetyki najbliższego otoczenia

 -  zaznacza.

Zwraca również uwagę na znaczenie współpracy deweloperów z miastem i istniejącymi wspólnotami mieszkaniowymi. Jak wskazuje, zdarza się, że w ramach realizacji nowych inwestycji finansowane są także prace naprawcze lub remontowe elewacji sąsiednich budynków.

Na społeczny wymiar inwestycji zwraca uwagę również Varitex. Ewelina Mielcarek podkreśla, że osiedle to przede wszystkim ludzie, którzy z czasem tworzą lokalną społeczność.

Osiedle to coś więcej niż budynki i miejsca parkingowe. To przede wszystkim ludzie, którzy spotykają się na co dzień, nawiązują sąsiedzkie relacje i z czasem tworzą własną społeczność

- zauwaza.

Jako przykład wskazuje inwestycję Zastawna OdNova, gdzie realizowany jest kolejny etap osiedla. Poprzednie etapy są już zamieszkane, a miejsce zyskało własny charakter i codzienny rytm życia.

Rynek mieszkaniowy potrzebuje dobrych miejsc pracy i infrastruktury

Przed Łodzią stoją jednak także poważne wyzwania. Samo budowanie kolejnych mieszkań nie wystarczy, aby miasto przyciągało nowych mieszkańców i zatrzymywało tych, którzy już tu żyją.

Justyna Błaszczyk z Aironi Development zwraca uwagę na konieczność dalszego wzmacniania lokalnego rynku pracy.

 Jednym z istotnych wyzwań stojących przed Łodzią jest nie tylko rozwój oferty mieszkaniowej, ale również budowanie silnego rynku pracy. Miasto powinno konsekwentnie zabiegać o nowych inwestorów i przedsiębiorstwa oferujące wysokospecjalistyczne, dobrze wynagradzane miejsca pracy

 - podkreśla.

W jej ocenie równie ważne jest odpowiedzialne planowanie przestrzeni, tak aby nowe inwestycje mieszkaniowe były powiązane z transportem publicznym, edukacją, usługami i terenami zielonymi.

Varitex wskazuje natomiast na konieczność zachowania równowagi między rozwojem zabudowy a komfortem mieszkańców. Wśród istotnych kwestii wymienia drogi, komunikację, szkoły, usługi oraz dostępność miejsc parkingowych.

 Wyzwaniem jest więc takie projektowanie osiedli, aby zapewnić odpowiednią liczbę miejsc postojowych, a jednocześnie nie zamieniać przestrzeni między budynkami w rozległe parkingi

- zauważa Ewelina Mielcarek.

Przyszłość Łodzi to jakość życia

Wypowiedzi przedstawicieli trzech firm pokazują, że przyszłość łódzkiego rynku mieszkaniowego będzie zależeć nie tylko od liczby realizowanych inwestycji. Równie istotne będą lokalizacja, funkcjonalność mieszkań, dostęp do zieleni, komunikacja i jakość przestrzeni wspólnych.

Deweloperzy dostrzegają potencjał zarówno w centralnych częściach miasta, jak i w dzielnicach położonych dalej od śródmieścia. Wspólnym mianownikiem ich wypowiedzi jest przekonanie, że mieszkańcy oczekują dziś czegoś więcej niż samego mieszkania  - chcą dobrze zaprojektowanego otoczenia i infrastruktury, która ułatwia codzienne życie.

Jak podsumowuje Justyna Błaszczyk z Aironi Development:

 W naszej ocenie rozwój Łodzi należy mierzyć nie tylko liczbą oddanych mieszkań, ale przede wszystkim tym, czy miasto tworzy warunki, w których ludzie chcą mieszkać, pracować i budować swoją przyszłość.

To właśnie jakość życia może w najbliższych latach w największym stopniu decydować o atrakcyjności poszczególnych dzielnic i całego miasta.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu tulodz.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo