Kolejne kontrole na Kochanowskiego
O sprawie ponownie poinformował w mediach społecznościowych radny Przemysław Jagielski. Jak przekazał, straż miejska prowadzi kolejne czynności przy posesjach na ul. Kochanowskiego.
„Straż Miejska trzepie kolejne posesje na Kochanowskiego – mierzone są obecnie żywopłoty i zbierane deklaracje od mieszkańców do kiedy je usuną.”
– napisał radny na Facebooku.
To dalszy ciąg sprawy dotyczącej nasadzeń znajdujących się w pasie drogowym. Wcześniej mieszkańcy kilku posesji otrzymali notatki dotyczące konieczności ich usunięcia.
Komendant wyjaśnia, dlaczego interweniuje straż miejska
Jak wyjaśnia Dariusz Bereżewski, komendant Straży Miejskiej w Zgierzu, problem dotyczy pasa drogowego należącego do miasta. Jego zajęcie, w tym zagospodarowanie go w sposób wykraczający poza jego przeznaczenie, wymaga zgody zarządcy drogi.
To właśnie brak wymaganej zgody był podstawą interwencji. W przypadku dalszego zajmowania pasa drogowego mogą zostać naliczone opłaty przewidziane przepisami.
Radny zabrał głos na sesji
W czwartek (24 września) temat pojawił się podczas XXXVI sesji Rady Miasta Zgierza. Przemysław Jagielski krytycznie odniósł się do działań straży miejskiej.
– Jestem zdumiony działaniami podwładnych pana komendanta i tym, że oczekujemy od mieszkańców, że będą usuwać piękne nasadzenia w miejscu do tego przeznaczonym. Mamy tam wybrzeża i wyznaczony pas, który jest przeznaczony na zieleń. Mieszkańcy go zagospodarowali i dostali ultimatum, że albo to usuną, albo będą płacić kary
– mówił radny podczas sesji.
Jagielski zwrócił również uwagę, że nie wszyscy mieszkańcy ul. Kochanowskiego otrzymali takie same upomnienia.
– Bo jeśli już podejmujemy tego typu interwencje, to podejmujemy je wobec wszystkich, a nie tylko wybranych domów na jednej ulicy
– dodał radny.
Radny wskazywał także, że mieszkańcy sami zajmują się zielenią znajdującą się na miejskim terenie. Jego zdaniem zamiast nakładania kar można byłoby znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby zachować istniejące nasadzenia.
Straż Miejska wróciła po sesji
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.
„Chwilę po zakończeniu Sesji Rady Miasta Zgierza Pan Komendant zamiast opamiętania się wysłał kolejne patrole na Kochanowskiego zaraz po Sesji.”
– napisał Przemysław Jagielski na Facebooku.
Na razie kontrole trwają, a mieszkańcy kolejnych posesji mają ustalać terminy usunięcia nasadzeń. Z jednej strony miasto wskazuje na przepisy dotyczące pasa drogowego, z drugiej mieszkańcy i radny zwracają uwagę na to, że zagospodarowana przez nich zieleń poprawia wygląd ulicy i jest przez nich utrzymywana.
Komentarze (0)