Ulica Wałowa w Zgierzu
Ulica, dotychczas nazywana roboczo Nową Żytnia, znajdującą się między ulicą Żytnia a Tuwima, uzyskała oficjalną nazwę podczas marcowej sesji Rady Miasta Zgierza. Radni przegłosowali i zgodzili się na nazwanie jej ulicą Wałową.Z propozycją nazwy wyszedł radny Przemysław Jagielski, do którego z pomysłem miała przyjść jedna z mieszkanek miasta. Radni przystali na taką propozycję, choć nie bez oporów i z lekką drwiną. Przekonały ich jednak zapewnienia, że inicjatywa nazwania Nowej Żytniej ulicą Wałową wyszła od mieszkańców.
Jednym z powodów, dla których ulica miała otrzymać taką nazwę, jest historia remontu ulicy Żytniej i właśnie (obecnej) ulicy Wałowej. Równolegle prowadzone były dwie inwestycje przez różnych wykonawców.
Ulica Żytnia miała wydłużony czas realizacji, a ciężki sprzęt dojeżdżający do sąsiedniej remontowanej ulicy dodatkowo niszczył gruntową nawierzchnię Żytniej.
Mieszkańcy informowali również, że ulica, przy której nikt nie mieszka (Wałowa), jest remontowana szybciej, wraz z chodnikami, o które mieszkańcy ulicy Żytniej musieli prosić wielokrotnie.
Ostatecznie remont zakończono, a następnie przy (obecnej) ulicy Wałowej ruszyła budowa nowego pawilonu, a to ma być jedna z możliwości dojazdu.
Rada osiedla reaguje na nową nazwę
Nowa nazwa, jaka została przegłosowana przez radnych, nie spodobała się Radzie Osiedla Stare Miasto. Przewodniczący odniósł się do nazwy w mediach społecznościowych.
Wielki Wał – Jak Państwo wiecie, w dniu dzisiejszym, została nazwana ulica na terenie Naszej Rady Osiedla. Chodzi oczywiście, o tak zwaną Nową Żytnią. Dzięki zapałowi jednemu z Radnych Miejskich, nazwano ten fragment ulicą WAŁOWĄ . Miał to być genialny i prześmiewczy pomysł Pana Radnego. Niestety nikt nie konsultował tego pomysłu z Radą Osiedla, ani z Mieszkańcami, choć Pan Radny jest na Messenger zarówno w grupie mieszkańców (około 60 osób) jak i w grupie RO Stare Miasto (ok 40 osób). Przewodniczący RM też nie wystąpił do Nas o opinię bo i po co Radni Miejscy wiedzą lepiej. Jednym słowem wielka arogancja Radnych Miejskich, która przewyższa poprzednie kadencje. To prawda nazwa jest adekwatna. Wałem było powstawanie tego fragmentu ulicy, ale i sposób nazewnictwa jest nie mniejszym wałem. Ciekaw jestem, który wał pozostanie dłużej w pamięci, mam nadzieję, że oba do przyszłych wyborów.
- skomentował Tadeusz Iwaniuk, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto w Zgierzu.
Przewodniczący Rady Miasta Zgierza przyznaje, że nie było oficjalnych rozmów z przedstawicielami jednostki pomocniczej, jednak zaznacza, że nie ma jasnej procedury, według której może zostać wybrana konkretna nazwa ulicy.
Z tego co wiem, radny Przemysław Jagielski rozmawiał z wieloma osobami, mieszkańcami i przedstawicielami rady osiedla. O pomyśle na nazwę mówił mi jeszcze podczas remontu ulicy. Jest to uliczka, przy której nikt nie mieszka i taka nazwa nikogo nie krzywdzi.
- mówi Łukasz Wróblewski.
Radni mają w przyszłości zająć się uchwałą opisującą procedurę nadawania nazw ulicom w Zgierzu. Jedną z tych, które będzie trzeba nazwać z pewnością zostanie Nowa Kolejowa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.