Do zdarzenia doszło w czwartek, około godzi ny 8.30, na autostradzie A1 w kierunku Katowic. W jednej z cystern zapaliło się koło, co wymagało interwencji strażaków i czasowego zablokowania ruchu na tym odcinku.
Jak poinformował mł. bryg. Mateusz Kotynia, oficer prasowy straży pożarnej w Koluszkach, działania ratowników polegały na ugaszeniu pożaru, a następnie schłodzeniu płaszcza cysterny, aby zapobiec dalszemu wzrostowi temperatury.
Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej. Ze względu na zagrożenie ruch w kierunku Katowic został wstrzymany na czas prowadzenia działań.
Wstępnie wskazana przyczyna pożaru była związana z układem hamulcowym pojazdu.
Prawdopodobnie doszło do zablokowania szczęk hamulcowych, a nadmierna temperatura spowodowała nagrzanie materiału i pożar
- przekazał nam mł. bryg. Mateusz Kotynia.
Ruch na A1 został przywrócony
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Po ugaszeniu ognia i schłodzeniu cysterny strażacy zakończyli swoje działania.
Ruch na autostradzie A1 w kierunku Katowic został już odblokowany. Cysterna pozostała na pasie awaryjnym, a na miejscu pracują jeszcze służby drogowe.
Kierowcy mogą już korzystać z przejezdnego odcinka autostrady.
Komentarze (0)