W sobotę około 19. minuty pierwszej połowy meczu Widzewa Łódź z Radomiakiem Radom, jeden ze znajdujących się na trybunach mężczyzn stracił przytomność. Jego sąsiedzi i ochrona zaczęli go reanimować. Natychmiast wezwano pogotowie.
Stracił przytomność podczas meczu. Epitety podczas reanimacji
Spotkanie zostało przerwane, a kibice usłyszeli od spikera, z jakiego powodu i że trwa walka o życie człowieka. Początkowo zapanowała cisza, ale po chwili można było usłyszeć, jak jeden z "kibiców" Radomiaka wykrzyczała w stronę murawy: "Zdychaj, k...". Jego bulwersujące zachowanie zostało nagrane, a filmik krąży po sieci.
Początkowe informacje płynące już ze szpitala jeszcze podczas meczu były pozytywne: mężczyzna miał odzyskać przytomność. Niestety, kilka godzin później informacje były już gorsze. Kibic zmarł.
- Przekazujemy smutne wieści. Pomimo błyskawicznej reakcji służb i podjęcia akcji ratunkowej, kibic Widzewa Łódź, który zasłabł na stadionie, zmarł w szpitalu. Ślemy wyrazy współczucia i łączymy się w bólu z bliskimi
- poinformowali przedstawiciele łódzkiego klubu piłkarskiego.
Kluby składają kondolencję. Radomiak mówi o dożywotnim zakazie stadionowym
Jak się okazało, zmarłym kibicem był 65-letni były fizjoterapeuta i masażysta, który w latach 70. i 80. był członkiem sztabu pierwszej drużyny Wielkiego Widzewa. - W imieniu Klubu składamy kondolencje rodzinie i bliskim - napis w mediach społecznościowych Widzew Łódź. Dodano, że klub nie będzie dysponował miejscem, które należało do zmarłego. Ponadto razem ze stowarzyszeniem kibicowskim zostanie podjęta decyzja, w jaki sposób uczcić pamięć o nim.
Kondolencje rodzinie złożył również klub RKS Radomiak Radom. Przy okazji skomentował zachowanie sympatyka ich drużyny.
Klub Radomiak S.A. bada autentyczność nagrania, które od sobotniego wieczora widnieje w internecie. Jeśli film okaże się prawdziwy, niezwłocznie zidentyfikujemy widoczną na nagraniu osobę i zostanie on ukarany dożywotnim zakazem stadionowym
- napisano w oświadczeniu.
Dodajmy, że wcześniej Damian Markowski, rzecznik prasowy Radomiaka stwierdził na portalu X:
Kłamstwem jest to, co wypisują niektórzy „dziennikarze”, że kibice Radomiaka zachowywali się wulgarnie podczas reanimacji kibica Widzewa Łódź… https://t.co/3oVy7zTKqr
— Damian Markowski (@markowski_dm) December 2, 2023
Zdaniem niektórych kibiców, którzy były tego dnia byli na stadionie, krzyczało więcej osób, jednak nagrano tylko tego jednego mężczyznę.
Komentarze (0)